Podobne, ale inne: “it’s” i “its”

0

Z cyklu: Odczarować angielski (i polski)

Te dwa identycznie wymawiane wyrazy bywają często mylone i to nie tylko przez nierodowitych użytkowników języka angielskiego, czyli na przykład naszych rodaków. Zdarza się to także – o dziwo! – Kanadyjczykom i to takim, którzy powinni mieć do perfekcji opanowany język angielski pisany, czyli dziennikarzom!

A różnica jest w zasadzie naprawdę łatwa do zrozumienia.

IT’S

Jak to zwykle się dzieje kiedy używamy apostrofu (zwykle, ale nie zawsze!), znak ten jest sygnałem, że coś zostało skrócone, wyrzucone i w ten sposób powstał tzw. abbreviation, czyli skrót.

Tak więc “it’s” jest skróconą formą od wyrażenia “it is”, np:

It’s very late = It is very late.

It’s hard to understand her = It is hard to understand her.

ITS

Ten drugi – identycznie brzmiący i podobnie wyglądający – wyraz jest zaimkiem dzierżawczym, czyli formą określającą posiadanie, przynależność, odnoszącym się do przedmiotów nieożywionych, które określamy zaimkiem “it”, np:

I got a new book but I don’t remember its title.
Toronto is huge. What is its population?

To tak jak zaimek dzierżawczy “his” dla zaimka “he”, czy też “her” dla zaimka “she”.

dr Małgorzata P. Bonikowska

Zachęcam do zakupu mojej książki – poradnika niezbędnego niezależnie od znajomości angielskiego. Zamówienia: 416-262- 0610 lub mbonikowska@gazetagazeta.com

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.