Po polsku jest przecinek, a po angielsku nie

0

Z cyklu: Odczarować angielski (i polski)

Dzisiaj kilka słów o przecinku. Sprawa niby mało ważna zaledwie przecinek, ale warto znać tę zasadę.

W języku polskim stawiamy przecinek przed spójnikiem “że”, np.:

Powiedziałem jej, że nie mam czasu.
Musimy do nich napisać, że nie przyjedziemy.

Nie jest to stuperocentowa zasada, ale w znacznej większości przypadków tak jest.

Tymczasem w języku angielskim zasada jest inna – nie stawiamy przecinka przed odpowiednikiem polskiego “że”, czyli przed spójnikiem “that”, a zatem:

I told her that I didn’t have time.
We must write to them that we won’t come.

Pamiętajmy też, że szczególnie w języku mówionym często pomijamy po angielsku spójnik “that”, a więc mówimy:

I told her I didn’t have time.

Jennifer told me she was too tired to go out.

Tu oczywiście także nie ma przecinka.

Zachęcam do zakupu mojej książki – poradnika niezbędnego niezależnie od znajomości angielskiego. Zamówienia: 416-262- 0610 lub mbonikowska@gazetagazeta.com

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.