Loteria – kolejne podejście dla sponsorów rodziców

1

Od środy 6 września rozpoczął się kolejny nabór sponsorów do kategorii imigracyjnej “sponsorowanie rodziców i dziadków”. W tym roku rząd zmienił dotychczasowe zasady i zaraz po nowym roku ogłosił, że chętni do sponsorwania mogą zgłaszać swoją kandydatury, po czym ze wszystkich chętnych zostanie drogą losowania zaproszonych 10 tysięcy potencjalnych sponsorów.

Tak się też stało i parę miesięcy później, na wiosnę, 10 tysięcy potencjalnych sponsorów otrzymało email z zaproszeniem. Ponieważ 95 tysięcy wyraziło chęć sponsorowania, szansa otrzymania takiego zaproszenia była 1 do 9,5. Jeżeli chodzi o moich klientów, to… nikt nie miał szczęścia w tym losowaniu. Natomiast niedługo później zaczęłam otrzymywać telefony z pytaniami. Telefony były od potencjalnych sponsorów, którzy mieli szczęście być wylosowani, jednakże mieli problem, ponieważ nie wiedzieli, czy się w ogóle kwalifikują na sponsorowanie rodziców.

Proszę sobie wyobrazić, że nikt, nawet jedna z dzwoniących osób, się nie kwalifikował. Jedni nie byli wystarczająco długo w Kanadzie, aby przedstawić rozliczenie podatkowe z trzech ostatnich lat, inni wprawdzie byli długo w Kanadzie, ale nie zarabiali wystarczająco dużo, aby się kwalifikować, a jeszcze inni wprawdzie zarabiali wystarczająco w ubiegłym roku, ale nie we wszystkch trzech ostatnich latach… Ciekawe, prawda?

Moi klienci, ci, którzy mnie zatrudnili, kwalifikowali się pod każdym względem, tylko… nie mieli szczęścia w losowaniu. Inni – mieli szczęście w losowaniu, ale… nie kwalifikowali się. Zaczęliśmy dyskutować z moimi kolegami i koleżankami po fachu co to oznacza? Jeśli każdy z nas zauważył taki właśnie trend, to czy to oznacza, że duży procent z tych wszystkich 10 tysięcy zaproszonych sponsorów… nie kwalifikuje się? Czyli zupełnie niepotrzebnie zapisali się na tę loterię, ponieważ i tak się nie kwalifikowali i zabrali miejsca kwalifikującym się sponsorom?

Tak jest – niestety, ale tak właśnie się stało. Już w czerwcu, czyli około miesiąca przed ostatecznym terminem, w którym potencjalny wylosowany sponsor musiał złożyć kompletne podanie o sponsorowanie rodziców/ dziadków, okazało się, że zamiast 10 tysięcy Immigration otrzymało tylko około 15 procent kompletnych podań! Nawet jeżeli następne 20-30% procent nadeszło w lipcu, to wciąż jest to co najmniej 50% (a może i o wiele więcej) niewykorzystanych miejsc na 2017 rok.

W związku z tym, zgodnie z przewidywaniami, w środku lata ogłoszono, że pod koniec sierpnia odbędzie się kolejny nabór spośród tych samych osób, które wyraziły w styczniu chęć sponsorowania rodziców/dziadków.

W ubiegły piątek Immigration podało informację, że od 6 września przez kolejne kilka dni odbędzie się kolejne losowanie potencjalnych sponsorów i wylosowani otrzymają e-mail z Immigration z zaproszeniem do składania aplikacji sponsorskiej. W tej drugiej rundzie jednak tylko wylosowani sponsorzy otrzymają email, a nie wszyscy, jak poprzednim razem, niezależnie od tego czy zostali wylosowani, czy nie. Radzę więc sprawdzać swoją skrzynkę, włącznie z “junk” i “spam”, i jeśli nie będzie żadnej informacji, żadnego e-maila, wysłać prośbę do Immigration o sprawdzenie, czy zostaliśmy wylosowani. Prośbę taką wysyła się elektronicznie, przez tzw. “webform”, z tego linku: https://gcsssc. cic.gc.ca/pgp/?_ga=2.655503 75.84744753.1504718308-2055969663.1500401826 Immigration obiecuje odpisać w ciągu 10 dni roboczych.

No cóż, w związku z tym pozostaje mi życzyć moim klientom oraz czytelnikom “Gazety”, którzy zgłosili swoją intencję sponsorowania rodziców/dziadków, aby tym razem mieli szczęście. Ponieważ to, czy możemy ich sponsorować, zależy nie od tego, czy się kwalifikujemy i czy nasi sponsorowani najbliżsi się kwalifikują, tylko najpierw od zwykłego szczęścia w loterii. Imigracja do Kanady naszych rodziców, to wygrany los na loterii, w pełni tego słowa znaczeniu.

Uwaga: Odpowiedzi na pytania i informacje podawane w tej kolumnie nie są poradami prawnymi – są to tylko ogólne informacje, które mają za zadanie wyjaśnić mniej zrozumiałe kwestie w prawodawstwie imigracyjnym Kanady. Jeżeli potrzebujecie Państwo konkretnej odpowiedzi na konkretną sytuację lub pomocy – radzę zasięgnąć porady prawnej.

Poleć:

O Autorze:

Isabella Kowalewski

IZABELA KOWALEWSKA JEST CZŁONKIEM IMMIGRATION CONSULTANTS OF CANADA REGULATORY COUNCIL (ICCRC) CANADIAN ASSOCIATION OF PROFESSIONAL IMMIGRATION CONSULTANTS (CAPIC). Zapraszam wszystkich zainteresowanych sprawami imigracyjnymi Kanady do zadawania pytań. Można do mnie dzwonić do biura: 416-604-3325, lub przesłać e-mail: e-immigration@bellnet.ca 

1 Comment

  1. “nikt z twoich klijentow niemail sczecia ” tak masz racje I wyglada nato ze Kanada “biala” sie konczy zwlaszcza rejony Ontario I BC. Zato “szczescie mieli ” Hindusi gdzie zwlaszcza w rejonie Toronto I okolicach a teraz juz I w Hamilatn jest ich “zatrzesienie” napewno niesa mniejsziscia a wprost przeciwnie .

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.