Gwałt gwałtowi nierówny?

12

Z cyklu: Zapiski na gorąco

Najnowsze dane statystyczne (Fundacja STER) pokazują przerażający obraz – co piąta Polka została zgwałcona, wiele z nich (46 proc.) więcej niż raz. Najczęściej gwałcą je partnerzy – byli (63 proc.) i obecni (22 proc.).

Ponad połowa z nich (53,1 proc.) nie mówi o tych przeżyciach nikomu, a aż 91,8 proc. nie zgłasza ich na policję. Dlaczego? Bo nie wierzą, że policja coś z tym zrobi albo czują wstyd. Nierzadko nie mogą liczyć na zrozumienie nawet najbliższych. “Po co ta krótka spódniczka, dlaczego wyzywający makijaż – sama się prosiłaś” – to słyszą nie raz od rodziców, a bywa, że od policjantów. Więc wolą nic nie mówić…

Ci, którzy je gwałcą to ich rodacy, Polacy. Nie żadni przyjezdni, uchodźcy, tylko “swoi”, Polacy.

I co? Nie mówimy tu o kilku takich przypadkach, ale o tysiącach, dziesiątkach tysięcy. A mimo to nikomu nie przychodzi do głowy, żeby nawet przy takiej częstotliwości tego rodzaju przestępstw mówić o Polakach, że to gwałciciele, dranie, ludzkie śmiecie. Wiadomo, że sprawcami tych przestępstw jest grupa złych ludzi i tyle.

Dlaczego więc tak łatwo ludzie rzucają oskarżenia wobec innych? Dlaczego każdy incydent z przemocą w tle od razu wzbudza takie emocje? Bo sprawcą był człowiek o innym kolorze skóry, pochodzący z innego kraju?

Nikt nie mówi, że niedawny brutalny gwałt na włoskiej plaży, którego ofiarą padła nasza rodaczka, a sprawcami byli przybysze spoza Europy, to mała sprawa. Ale to tak samo przerażająca zbrodnia jak bestialska zbrodnia w polskim mieście – nieletnia dziewczynka, wielokrotnie gwałcona i torturowana przez kilku zwyrodnialców, zmarła wskutek odniesionych obrażeń.

Dlaczego zatem ludzie poddają się propagandzie nienawiści, opartej na niesprawiedliwej generalizacji? Wystarczy poczytać fora dyskusyjne w Internecie, aby dowiedzieć się, co nasi rodacy myślą o uchodźcach, a każdy brutalny incydent – napad czy gwałt jest podawany jako potwierdzenie tezy, że wszyscy uchodźcy to przestępcy i trzeba się przed nimi bronić za wszelką cenę.

Napady, gwałty to czyny, które zdarzają się bardzo często wszędzie – także w Polsce, gdzie popełniane są przez samych Polaków. Tylko że wtedy oceniane są inaczej.

Dobrze zawsze pamiętać, aby wobec innych stosować te same standardy co wobec siebie – i na odwrót. Nie uogólniajmy, bo w ten sposób wydajemy niesprawiedliwe osądy, które są krzywdzące dla innych. Zanim rzucimy kamieniem, zastanówmy się i zapytajmy, czy my sami jesteśmy bez winy?

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

12 Comments

  1. Antoni Winiarski on

    Pani Małgosiu
    Powinna Pani powoływać się na wiarygodne dane.
    Jeśli już chce Pani publikować takie rewelacje, to powinna Pani podać, jak brzmiało pytanie, na jakiej grupie było przeprowadzone badanie i jak ta grupa została dobrana.
    Jeśli takie badanie będzie przeprowadzone na grupie prostytutek, to na pewno wynik będzie inny niż w przypadku grupy członkiń kółek różańcowych.
    Ani pierwszy, ani drugi wynik nie można uogólniać na wszystkie Polki.
    Życzę Pani więcej rozwagi w doborze źródeł informacji.

  2. bonikowska i liliental czytajcie prase on

    Ten film wywołał spore poruszenie w mediach społecznościowych. Widoczny na nagraniu mężczyzna przyznaje, że jest imigrantem i rozpoczyna prawdziwy spektakl nienawiści. Krzyczy i grozi kobietom, wyzywa policję i polityków, a na koniec stwierdza, że w zasadzie jest bezkarny.
    Imigrant przekonuje, że po przyjeździe do Niemiec otrzymuje miesięcznie 328 euro i jest to kwota, której nie byłby w stanie zarobić w swojej ojczyźnie. Po chwili z dużą agresją zaczyna przekonywać, że nie obowiązuje go prawo.

    – Nie mam nic wspólnego z waszym prawem. Dlaczego? Bo wyznaję całkowicie inną religię, całkowicie odmienną mentalność i całkowicie inną kulturę. Wasze prawo mnie nie obowiązuje! Ono jest dla was. Wasi faceci nie mają jaj. Wasza policja nie ma jaj i nic nie może zrobić. Mogę na nich splunąć, a oni nic nie zrobią. Mogę kogoś pobić na miazgę, a oni z tym nic nie zrobią. Co z tym zrobicie? […] Teraz są wybory i obywatele niemieccy się skarzą i skarżą, a potem szybko wszystko zapominają. Ja tu przyjechałem i nie wrócę, niezależnie od sytuacji. Nawet jeśli powiedzą: „czas na wyjazd”, to pojadę do innego kraju. Za granicę: „Witamy, zapraszamy” – mówi mężczyzna na nagraniu.
    Na tym nie koniec. Imigrant krzyczy i grozi do kamery. Szczyci się tym, że może bezkarnie atakować europejskie kobiety, a wymiar sprawiedliwości jest wobec niego bezsilny.

    – Sramy na wasze prawo, na waszą kulturę, sramy na waszą mentalność na waszą policję. Wasi sędziowie nie mają jaj. Łapiemy wasze kobiety i robimy, co chcemy: popychamy, kopiemy, plujemy i co zrobicie? Co? Nie obchodzi mnie to. Ja tu przyjechałem i tu zostanę. Francji już nie ma. Belgii, Holandii też już nie ma. Teraz kolej na Niemcy – mówi imigrant.

  3. bonikowska i liliental czytajcie prase on

    Dwóch mieszkańców Bolonii padło w Rimini ofiarami rozboju ze strony tej samej grupy, która dokonała brutalnego gwałtu i napaści na polskich turystów i transseksualistę z Peru. Bolończycy mają złożyć zeznania w prokuraturze w Rimini.
    Według agencji Ansa 19- i 20-latek z Bolonii mają zostać wezwani przez prokuraturę prowadzącą śledztwo w sprawie podwójnego ataku dokonanego z nocy z 25 na 26 sierpnia. Młoda Polka została wówczas zgwałcona, a jej partner dotkliwie pobity.

    Po tygodniu aresztowano wszystkich czterech napastników; pełnoletniego uchodźcę z Konga Guerlina Butungu z prawem pobytu we Włoszech z powodów humanitarnych oraz dwóch nieletnich braci, synów imigrantów z Maroka i Nigeryjczyka. Ich tożsamości nie ujawniono.

    Wszystko wskazuje na to, że tej samej nocy kilka godzin wcześniej gang ten napadł na dwóch mężczyzn spacerujących nabrzeżem w Rimini. Jednemu z nich czteroosobowa banda zabrała telefon. Następnego ranka obaj mężczyźni złożyli zawiadomienie na policji. Przedstawiony przez nich opis napastników odpowiada rysopisowi członków gangu. Obecnie bolończycy złożą zeznania i mają formalnie rozpoznać sprawców na zdjęciach.

    Ponadto okazuje się, że ukradziony im wtedy telefon miał przy sobie w chwili zatrzymania 20-letni Kongijczyk, domniemany szef gangu.

    Oznacza to, że lista stawianych przestępcom zarzutów może się rozszerzyć. Wcześniej pojawiły się podejrzenia, że grupa ta napadła na parę turystów 12 sierpnia, także w Rimini. Kobiecie, którą chcieli zgwałcić, udało się uciec.

    Źródło: PAP

    • Witold LILIENTAL on

      Nie mam pojecia, kto podszywa sie tu pode mnie,a le ja NIE napisalem ani tez nie wspoltworzylem powyzszej wypowiedzi, niby podpisanej , jako “Bonikowska i Liliental”

  4. @ Jaroslaw Bittel
    Dobre PRL-owskie metody – kablować! Dziennikarze na szczescie maja prawo wypowiadania sadow w swoich felietonach, a MSZowi i innym polskim placowkom rzadowym do tego nic.
    Wszystko jedno, czy 50 proc. kobiet czy 25 proc. Wazne jest, ze wiele kobiet ma takie doswiadczenia – sporo o tym czytalem i mialem kontakt z kobietami, leczacymi sie na komplikacje emocjonalne po przemocy seksualnej. Tu nie chodzi o liczby – tu chodzi o stosunek do tych spraw. Jak swoi – to nie ma takiej nagonki. Najnowsze dane sa z 2016 roku bo nowszych nie ma. Dlaczego nikt nie przeprowadza takich badan? To dopiero pytanie. Jasne, najlepiej dezawuowac organizacje. Albo, jak to pan Maciolowski zawsze czyni, pisac bzdury, ze to na “zamowienie”. To nie sa fake news, bo to nie news, a felieton. Pan to juz naprawde wypisuje bezsensowne rzeczy nie pierwszy raz….

  5. Jarosław Bittel on

    Szanowna Pani! Przeczytałem “Zapiski” i jestem porażony i przerażony. Czy wie Pani na jakiej próbie zostały przeprowadzone badania dotyczące gwałtu, przywoływane przez Panią? Czy ma Pani świadomość i wiedzę, kto prowadził te badania i opracował wyniki? Czy zadała Pani sobie trud dotarcia do innych danych? Gdyby zadała Pani sobie trud przeczytania cytowanego raportu, który uogólnia uzyskany wynik na całą populację, dowiedziałaby się Pani, że próba badawcza to 451 osób z 3 polskich województw, a raport sporządzały organizacje zainteresowane w budowaniu atmosfery przemocy, bo to nadaje sens istnienia i działania takim “kobiecym” organizacjom jak STER. Dzięki temu mogą uzyskiwać granty na działalność i takie pseudonaukowe raporty nadające “sens” ich działaniu. Nie jest to raport niezależnych ośrodków badawczych. Jeśli wyłącznym źródłem Pani wiedzy w tej sprawie fundacja STER, to uznam, że rozpowszechnia Pani nieprawdziwe informacje o Polsce w środowisku kanadyjskim, pisząc o “najnowszych danych” nota bene z 2016 r., i poinformuję o tym fakcie MSZ RP. Uważam, że nadszedł czas odpowiedzialności za słowo, szczególnie w sprawach polskich za granicą.

  6. Marek Maciolowski on

    To jest ” fake news ” na zamowienie !
    Skoro ” one zgwalcone ” nikomu nie mowia o gwalcie, nie zglaszaja na policje , boja sie o tym mowic TO skad ta statystyka pochodzi ?
    Co to za fundacja ” Ster” ?
    A skad Pani Golembiowska ma ta ” prorocza” statystyke ze gwalca ” katolicy ” ?
    A moze protestanci, ortodoksi, ateisci, gnostycy, talmudysci, muzlumanie, karaimi, bestialisci, satanisci, komunisci ktorzy mieszkaja w Polsce ?
    Czy pederasci i lesbijki tez gwalca swoich ” partnerow ? Co o tym zjawisku mowia statystyki fundacji ” Ster ” ?
    Felieton ten to zenujaca propaganda antypolska.

  7. Małgosiu, właśnie przeczytałam artykuł na temat, który poruszasz. Polecam. http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/gwalt-w-rimini-sprawcy-zatrzymani-a-jak-dzialaja-sluzby-w-polsce,artykuly,415553,1.html

    Okazuje się, że w Polsce lepiej nie przyznawać się, że było się ofiarą gwałtu. Mimo, że tak czyni prawdopodobnie większość ofiar, to te ilości zarejestrowanych są i tak przerażające. Krzyczy się głośno w sprawie zgwałconej we Włoszech Polki, gdyż jest to sprawa polityczna, woda na młyn rządzących – zobaczcie co się stanie, gdy wpuścimy uchodźców. Natomiast gdy robią to Polacy-katolicy, nagle nie daje im się wyroków 30.lat więzienia. Wręcz przeciwnie, wypuszcza się ich wolno. O polskich gwałtach cicho sza. Przecież Polacy to naród świętych, którzy modlą się na Jasnej Górze.

    • Witold Liliental on

      Pani Beato! Trafila Pani w samo sedno! Niestety tak jest. Jedne gwalty sa naglasniane, bo sa wladzy na reke, inne przemilczane, bo kapitalu politycznego nie da sie na nich zbic.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.