Diabelski bezwstyd Rydzyka

14

Wprawdzie nie wierzę ani w piekło, ani w diabła – jednak te zakorzenione w naszej kulturze metafory są użyteczna dla opisu pewnych zjawisk i to nie tylko z przeszłości, jak na przykład opętania czy procesy czarownic.

Dzisiaj „diabelskie” zjawiska przybierają mniej spektakularne formy, ale bywają równie dokuczliwe jak te z przeszłości, przynajmniej dla faktycznych czy potencjalnych ofiar diabelskich działań.

Tak, tytuł tego tekstu już wskazuje kogo i co mam na myśli. Ależ oczywiście to ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk, od 1991 roku kierujący coraz lepiej znaną rozgłośnią radiową i jak na drożdżach rozrastającym się imperium już nie tylko medialnym, ale i centrum intelektualnym, będącym ważnym zapleczem dla rządzącej dziś Polską partii. Jednak to nie wszystko: Rydzyk coraz skuteczniej przedstawia alternatywną wizję już nie tylko katolicyzmu i chrześcijaństwa, ale wręcz procesów dziejowych.

Owszem, i do tej wizji zaczyna przekonywać coraz więcej i coraz bardziej sfanatyzowanych zwolenników. Co więcej do jej propagowania zaprzągł znaczną część polskiego episkopatu, a nawet hierarchów spoza Polski jak nuncjusz Ghany i Konga. Próbuje też do niej przekonać – ni mniej ni więcej – samego papieża Franciszka, inicjując akcję zbierania podpisów do papieża z apelem popierającym jego działania.

Fakt, że papież, prymas, przewodniczący episkopatu i kardynał Nycz mówią co innego –  w ogóle mu nie przeszkadza. On po prostu tego „nie słyszy i nie widzi”.

Ogarnięty własną wizją zbawienia Polski i świata mobilizuje nowych janczarów, którzy poprzez listy prezydenta Dudy i premier Szydło zapewniają o wierności i oddaniu. Główni politycy w państwie przybywają osobiście i godzą się na protekcjonalne traktowanie; owszem, wyraźnie grzeją się w cieple i blasku promieniujących z postaci toruńskiego redemptorysty. Właśnie to nazywam diabelskim bezwstydem – jawne i na oczach całego świata kpienie z demokratycznych reguł, postponowanie i lekceważenie wszystkich, co ośmielają się mówić i myśleć inaczej niż wszechwłady dyrektor.

W studiach literaturoznawczych od kilkudziesięciu lat zadomowił się termin nowomowa będący kalką językową terminu „newspeak”, który Orwell wprowadził w swej słynnej powieści „1984”. W przypadku „zjawiska Rydzyk” mamy do czynienia już nie tylko z nowomową, ale z nowym światem. Czy przesadzam? Proszę przyjrzeć się choćby fragmentom spektaklu, jaki się rozegrał w ostatnich dniach na wzgórzu częstochowskim, o którym szeroko informowały media prawicowe i katolickie.

Lech Wałęsa w wywiadzie dla GW (8 07 2017) powiedział rzecz ważną: że bez wsparcia medialnego imperium Tadeusza Rydzyka nie byłoby zwycięstwa partii Jarosława Kaczyńskiego. Zacytujmy więc Wałęsę:

Gdyby nie ojciec Rydzyk, dawno by ich nie było. Rydzyk jest najbardziej niebezpiecznym, najsilniejszym elementem tej koalicji. To on ich podtrzymuje, podpala nastroje. Jak mnie pytają, kogo pierwszego bym rozliczył, zawsze mówię: Rydzyka!

Jak Wałęsa chciałby to zrobić, to już inna sprawa, na razie pozostaje możliwość opisu i śledzenie destrukcyjnych i polaryzujących skutków działań tego katolickiego kapłana. Moim zdaniem przybrał on funkcję znaną z innej religii, której on sam szczerze nienawidzi, być może właśnie ze względu na podobieństwo roli odgrywanej w islamie przez ajatollahów.

Tezę Wałęsy powtarzam od samego początku gdy PiS przejął władzę po ostatnich wyborach. Mniej czy bardziej wyraźne próby dystansowania się niektórych księży czy biskupów wobec rządzącej partii nie mają żadnego znaczenia wobec coraz bardziej bezwstydnej ofensywy, nie tylko medialnej zresztą, toruńskiego redemptorysty. Kościół katolicki w Polsce w swej masie popiera obecny rząd i tym samym bierze odpowiedzialność za jego niechrześcijańskie działania.

Przyjrzyjmy się więc nieco bliżej temu co się działo w minionym tygodniu w częstochowskim sanktuarium. 8 lipca rozpoczęła się 26. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Polityków nie mogę wymienić, bo lista zbyt długa, poprzestańmy na biskupach: Stanisław Napierała, Ignacy Dec, Antoni Pacyfik Dydycz, Edward Frankowski no i gość specjalny, abp Jan Romeo Pawłowski, delegat ds. nuncjatury w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej, nuncjusz w Ghanie i Kongu.

Ten ostatni miał szczególnie wiele do powiedzenia na temat sytuacji w Polsce, więc pozwolę sobie go zacytować gdyż pojawia się w tym fragmencie kluczowe dla mnie pojęcie – szatan: Są siły, grupy nacisku, diabelskie knowania, które chcą prawdziwy wizerunek rodziny rozmazać, zdestabilizować, chcą wprowadzić taki relatywizm, żeby podzielić, popsuć, wmówić, że nienormalne jest normalne, a to co normalne jest staroświeckie, przestarzałe – mówił w kazaniu. – Chcą nawet wyśmiać tych, którzy pragną mieć rodzinę, więcej dzieci, co są hojni w dawaniu życia. Są, niestety, nawet tacy pseudonaukowcy, co już wyliczyli, ile dziecko kosztuje: jego narodzenie, wychowanie i wykształcenie. Ludzie! Czy myśmy naprawdę zwariowali, żeby ogromny dar Boży, jakim jest dziecko – owoc miłości dwojga ludzi – przeliczać na pieniądze? To nie jest ludzkie! To jest szatańskie!

No właśnie; to już wiemy w jakim kraju żyjemy.

Nuncjusz Jan Romeo Pawłowski jest też ekspertem od wewnątrzpolskich sporów, które jasno i zdecydowanie diagnozuje: Nie tak miało być, myśmy to popsuli. Nie patrzmy, czy to prawa strona, lewa czy środek, bo wszyscyśmy to popsuli. Oto ci, którzy jeszcze niespełna 40 lat temu stali po tej samej stronie barykady, którzy walczyli, żeby Polska była Polską, ci, którzy ryzykowali wszystko w strajkach i w stanie wojennym, teraz się pokłócili, poróżnili, zapomnieli. Braćmi byli, podnosili w górę z wiarą ręce z palcami w znaku wiktorii, śpiewali „Boże coś Polskę” i wołali „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”. Teraz się dali skłócić, nie czują się już braćmi? Zaufali swoim egoizmom, swoim układom, porozumieniom sztucznym, dobrym radom czy nakazom także spoza tych granic? Czy może uwierzyli, że można Polskę budować bez Boga, bez chrześcijańskich korzeni? Trzasnęli drzwiami rodzinnego domu i poszli w świat, zostawili w polskiej chacie starych rodziców, dopóki im jaśnie panowie nie każą usunąć ich jakimś zastrzykiem słodkim?

No to już wiemy: oddalenie od kraju, posługiwanie Kościołowi powszechnemu w Afryce nie osłabia ostrości widzenie. Nuncjusz Jan Romeo Pawłowski jest godnym i pojętnym uczniem innych złotoustych kaznodziejów nadwiślańskich by wspomnieć abp Sławoja Leszka Głódzia czy bpa Józefa Zawitowskiego, którzy od lat nie szczędzą gorzkich słów naszym politykom.

Nasi polscy hierarchowie też mieli wiele ciekawych spostrzeżeń na temat aktualnej sytuacji w kraju, no ale proponuję samodzielną lekturę lub odsłuchanie, a może nawet obejrzenie. Wszak wszystkie te media transmitowały mądrości zaproszonych gości. Inny kaznodzieja, Stanisław Napierała dostrzegał diabła walczącego z mediami Rydzyka: szatan walczy z prawdą, jaką Radio Maryja od ponad 25 lat głosi o Bogu, Ewangelii, Kościele, Polsce, życiu, małżeństwie, rodzinie. Ojciec kłamstwa nie może tego znieść, nie może znieść eklezjalno-twórczej działalności Radia Maryja, dzięki której zgromadzają się tysiące Polaków na modlitwie, słuchaniu Słowa Bożego. Ale wszystkich przebił jednak gospodarz (tak, Tadeusz Rydzyk to prawdziwy gospodarz wydarzeń częstochowskich!), który jasno i dobitnie wypowiedział się o stanie naszego kraju.

Czyż Rydzyk nie ma racji gdy wcale nie retorycznie pyta:

Co by było w Polsce bez Radia Maryja? Już byśmy byli wszyscy zaczadzeni tymi mediami liberalno-lewicowymi! Jak oglądacie te wszystkie TVN-y i inne (nie będę wymieniał, żeby im reklamy nie robić), te wszystkie media, w których tylko nienawiść sączą do Polaków, do Polski, do Kościoła, do Radia Maryja też, to oglądajcie też Telewizję Trwam. I czytajcie porządną prasę.

Wiadomo: jest tylko jeden tytuł godny tego miana – „Nasz Dziennik”.

I wreszcie Rydzyk stawia kropkę nad „i”:

Nie byłoby tego wszystkiego i nie byłoby takiej wolności w Polsce, gdyby nie mądre wybory Polaków. Co by się mogło stać, gdyby nie cud ostatnich wyborów.

No i sprawa najważniejsza! Dzięki niezłomnej postawie naszych polityków (którzy, przypomnijmy, wygrali wybory dzięki Radiu Maryja) już byśmy dziś żyli w kraju islamskim. Jednak, zdaniem Rydzyka:

Na szczęście to nam nie grozi. Ale gdyby tak dalej poszło i nie stał się ten cud, już byśmy w Polsce muzułmanów mieli. Pamiętajmy.

No tak; pamiętamy i będziemy pamiętać. Napisałem te uwagi przygotowując referat na temat stosunku Kościoła katolickiego w Polsce do Holocaustu. Nie jest to zajęcie miłe. Materiał jaki przeglądam nie wystawia tej instytucji dobrego świadectwa. I to zarówno przed II wojną światową, jak i w czasie jej trwania.

Nie wygląda też dobrze bilans stosunku katolicyzmu do Zagłady również po wojnie. Nie tylko zresztą w Polsce. Owszem, pojawiają się humanitarne głosy jednostek, które jednak giną w zdecydowanym unisono uprzedzeń i zwykłego antysemityzmu. Fakt, że tej lekcji polski katolicyzm nie odrobił, owocuje triumfem diabelskiej teologii ojca Tadeusza Rydzyka, który za nic ma fakty, i w żywe oczy kpi z tego, co mówi papież Franciszek i rozsądna część polskiego episkopatu. On swoje wie, tak jak swoje wiedział ks. Stanisław Trzeciak i medialne imperium ojca Maksymiliana Kolbe. To oni narzucili polskim katolikom wizję Żydów i judaizmu, która do dzisiaj trzyma się mocno.

Dzisiaj ich rolę przejął Rydzyk, który określa, co należy myśleć o polskiej demokracji, uchodźcach i tylu innych sprawach.

Nie wygląda to dobrze. Przeciwnie: wygląda całkiem źle. 

Stanisław Obirek

Poleć:

O Autorze:

Studio Opinii

Dość długo grupa doświadczonych – i, niestety, na ogół niemłodych – dziennikarzy myślała o założeniu własnego pisma internetowego. W końcu, w roku 2008, pomysł ten został zrealizowany w postaci pierwszej wersji „Studia Opinii”.

14 Comments

  1. Bardzo “ciekawe”.
    1) Autor to prof.UW, i teolog, ex-jezuita i “nie wierzy w diabla”. Po odkryciach 1933 r. K.Godla i A.Tarskiego w definicji (rozumieniu) “dowodu” i “prawdy”, ludzkość wreszcie zna prawdę (absolutną), że ściśle logicznie,nie ma rożnicy znaczeniowej miedzy terminami “wiem, znam” i “wierzę”. Albo wiem, że Bóg (i diabeł) istnieje jak ten oto kamien, Jan,etc., elektron, ewolucja, ….byt, prawda,etc. albo nie tj. jestem ciemnogrodniakiem ze Sredniowiecza.
    2)Wizja Kosciola czy Chrzescijanstwo: O.Rydzyk albo anty-Rydzyk w oczach profesora UW mowi wiele o stanie nauki w bantustanie R.P. Przy okazji “gwiazda” filozoficzna R.P, właśnie ś.p. ex-szef PZPR,prof.B.W, wielbiony jako Wielki, wylecial z UW wlaśnie za ową prymitywną wizję katolicyzmu wykladanego na wykladzie “religioznastwa”, gdzie katolicyzm to albo Rydzyk albo bp Pieronek! Pózniej “walił” w prymitywne lewactwo,więc stał się Gwiazdą,mimo że “niewierzący katolik”. Doskonały aktor-cwaniaczek płakal pózniej publicznie, ze wrodzy-profesorowie z zazdrosci doprowadzili do jego dymisji. Dodam,ze ow “myśliciel” do konca ufal twierdzeniom tow. Generala Jaruzela.

    Coż, jakis wplyw RM mialo na wynik,ale czy glowny? Smieszne. Wyborcy u siebie doswiadczali zlodziejsstwa i prywaty rzadzacych, wiec wybrali Innego. Prymitywizm Lisa czy Olejnik jak kiedys twolJ.Urbana, automatycznie daje glosy przeciwnikom. Ale to za abstrakcyjne dla “elit” Uniwersyteto+bantustanu

  2. W serialu czeskim (czechosłowackim?) „ Szpital na peryferiach” pewien sympatyczny doktor w stosunku do jednej z pielęgniarek użył zwrotu: „ jeżeli głupota umiała by fruwać to latała by pani jak gołębica”. Dzisiaj ten zwrot. może z innym ptakiem bo gołębica jest tu zbyt sympatyczna), pasowałby w Polsce do wielu „dygnitarzy” z rządu, instytucji podległych , parlamentu, jak też z hierarchów kościoła. Każdy może sobie ułożyć swoją, zapewne dość długą listę.

  3. Leon Antkowiak on

    1984 rok to wieki temu.
    Dużo wiedzą i zaczynają mówić ci, którzy oglądają to z bliska:
    “Byly redemptorysta o tajemnicach z przeszlosci o. Rydzyka i gigantycznej pozyczce:
    Byly redemptorysta atakuje o. Tadeusza Rydzyka. “Czego Kremlowi nie udalo sie osiagnac przez stulecia, polski redemptorysta zrobil w ciagu kilkunastu lat” – pisze ks. Jerzy Galinski w “Tygodniku Powszechnym” i pyta o 68 mln zl pozyczki dla Lux Veritatis.
    Ks. Jerzy Galinski przyznaje, ze o. Rydzyka poznal wiele lat temu, gdy ten byl poczatkujacym klerykiem. Obserwowal, co sie z nim dzialo wtedy i co robil przez kolejne lata. – Do dzis nie moge sie pogodzic z tym, jak funkcjonuje najbardziej znany z moich dawnych wspólbraci – pisze ks. Galinski.
    Jego zdaniem doszlo do zlamania przepisów koscielnych na niespotykana skale. Koscielne transakcje przekraczajace sume 1 mln euro musza bowiem uzyskac zgode Stolicy Apostolskiej. Jak bylo z “pozyczka” dla Lux Veritatis? Nie wiadomo.
    Poczytajcie “Tygodnik Powszechny” – warto.

    • Marek Maciolowski on

      Nie czytajcie Tygodnika Powszechnego – to antykoscielna gazetka. Stefan Kisielewski w swoich pamietnikach opisal ” redaktorow” TP,
      i ich antykoscielna i antypolska ideologie.
      Redaktor naczelny TP ksiadz Boniecki ma zakaz Kosciola do publicznych wystapien.
      UB wprowadzilo do Kosciola i zakonow swoich agentow- dobrze opisal zrodlowo ta ubecka agenture Ksiadz Izakiewicz -Zalewski.
      Czy ks. Galinski to ubecki agent ? Tego nie wiem, choc po takim anty-koscielnym popisie mozna tak przypuszczac – ” po owocach go poznacie” .
      W podobny propagandowo sposob Gazeta Wyborcza glosi ze Minister Obrony RP Antoni Macierewicz jest agentem Putina. W USA podobne lewackie media glosza ze Prezydent USA Donald Trump jest agentem Putina .
      W takim towarzystwie Ojciec Rydzyk prezentuje sie swietnie !
      Te oskarzenia lewackich mediow to wlasnie propaganda kumunisty Putina.

  4. Antoni Winiarski on

    Jan Paweł II o Radio Maryja 23.03.1994:
    “Pragnę podkreślić przede wszystkim bogactwo tego programu, który wychodzi naprzeciw podstawowym potrzebom człowieka, uwzględniając przede wszystkim potrzeby religijne. Program ten jest wszechstronny. Obejmuje modlitwę, katechezę, informację, muzykę religijną, a także kontakty telefoniczne ze słuchaczami”.
    “Niech wasze radio służy prawdziwej informacji, przepojonej miłością i opartej na sprawiedliwości. Niech przyczynia się do kształtowania ludzkich sumień w duchu nauki Chrystusa. Was wszystkich, wasze apostolstwo oddaję w opiekę Najświętszej Maryi Panny, którą czcimy jako Gwiazdę Ewangelizacji.”
    Czy ktoś, kto uważa, że nie ma szatana (a szatan z tego się tylko cieszy), może zrozumieć słowa papieża?

  5. Cytownie wypowiedzi Wałęsy-Bolka jest bezwstydem i obrażaniem Polaków! Ojciec T.Rydzyk robi to co należy, dla dobra Kościoła i Polski.

  6. Jerzy Sędziak on

    Ojczulek Bamburyło
    Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka,
    Uparty kozioł ten nasz koleżka.
    Płyną zdrowaśki wieczory i ranki,
    Z ust jego wiernej radiowej rodzinki.
    Lecz gdy Ojczulek do studia wraca,
    Psoci, figluje, to jego praca.
    Prymas się wzrusza, świta się gniewa,
    Lecz on nie baczy na gromy z nieba.
    Unia mu mówi: “Rydzyk, łobuzie!”
    A Rydzyk drwiącą nadyma buzię.
    Lecz Duda chwali swojego pupilka,
    Bo dobry biznesmen z tego Ojczulka.
    Nie jest to jakiś mnich szalony,
    Lecz wielki dyrektor medialnej szkoły.

    • Marek Maciolowski on

      @ J Sedziak
      Podobna ” poezje” uprawiano w stalinowskim peerelu – wowczas poeci panskiego lotu tworzyli o Kardynale Wyszynskim.

  7. Marek Maciolowski on

    Czy warto komentowac anonimowa propagande ?
    Dla nas Polakow na emigracji Ojciec Rydzyk to Polski bohater. To nam wspolczesny Ojciec Kolbe.
    Walesa na racje , ze dla komunistow z PO to wrog najgrozniejszy.
    Ciekawe z czego ten Walesa chcialby rozliczac Ojca Rydzyka ? Ten cytat ” z Walesy ” to prawdziwa perelka !
    Inny rownie inteligentny komentator zabrylowal ” Rydzyk to nie Kosciol – to aberacja”. Przypominam ze Kosciol to my Wierni Kosciola.

  8. polski Kaszub on

    C&P
    Rabin Owadia Josef to nie tylko powszechnie szanowany kapłan, ale także polityk. Jest duchowym przywódcą religijnej partii Szas wchodzącej w skład obecnej koalicji rządzącej.
    – Goje rodzą się tylko po to, by nam służyć. Bez tego nie mieliby po co istnieć na tym świecie – powiedział Josef podczas wystąpienia w synagodze. – Po co goje są tak naprawdę potrzebni? Będą pracować, będą orać, będą zbierać plony. My zaś będziemy tylko siedzieć i jeść jak panowie – podkreślił. Potem porównał nie-Żydów do zwierząt pociągowych.
    – Tak jak każda osoba goje muszą oczywiście umrzeć, ale Bóg daje im długowieczność – stwierdził 90-letni Owadia Josef. Dlaczego? – Wyobraźcie sobie, że zdechł wam osioł. Stracilibyście w ten sposób pieniądze. To jest taki sam sługa. Właśnie dlatego goj otrzymuje długie życie. By dobrze pracować dla Żyda.
    Jego słowa zostały nagrane ukrytym mikrofonem i wyemitowane przez izraelską telewizję Channel 10

    • Malgorzata P. Bonikowska

      Jak się cytuje (Pan co prawda nie podał źródła, ale ja znalazłam skąd pochodzi”Pański” tekst) to dobrze zacytować tekst do końca. Dalsza cześć tego artykułu z Rzeczpospolitej z 2010 roku brzmi tak:
      “Wywołały zdumienie i oburzenie w Izraelu. – To, co wygaduje Josef, podpada pod ustawę o zakazie szerzenia rasizmu. Od tego człowieka zależy jednak istnienie rządu. Dlatego władze nie kiwną palcem – powiedział „Rz” Uri Huppert, specjalista ds. judaizmu z Jerozolimy. W taki sposób o nie-Żydach myślą tylko najbardziej radykalni ortodoksi. Oni jednak tak samo, a może nawet jeszcze bardziej, nienawidzą świeckich Żydów – dodał.
      Rabina Josefa potępiły organizacje żydowskie ze Stanów Zjednoczonych, które na co dzień zwalczają antysemityzm. – Te słowa to obraza ludzkiej godności i równości. Judaizm naucza czegoś zupełnie innego – oświadczył szef Amerykańskiego Kongresu Żydów David Harris. – To bardzo niepokojące, gdy religijny przywódca, w szczególności rabin, naucza nienawiści i dzieli ludzi – wtórował mu Abraham Foxman z Ligi przeciwko Zniesławieniu. Nawet wielu ortodoksyjnych rabinów odcina się od wypowiedzi Owadii Josefa. – On jest znany z tego, że jest humorzasty i często mówi dziwne rzeczy bez zastanowienia. Jako ortodoksyjny rabin czułem się zażenowany, słysząc jego ostatnią wypowiedź – powiedział „Rz” rabin Mosze Jakow Poupko z Jerozolimy. – Tak jak przedstawiciele innych religii oczywiście uważamy, że to my, Żydzi, mamy rację i dostęp do prawdy. Nie oznacza to jednak, że pogardzamy innymi ludźmi – zapewnił rabin Poupko.” (http://www.rp.pl/artykul/552823-Rabin–goje-zyja-po-to-by-sluzyc-Zydom.html#ap-1)

  9. robert ksiaz on

    a jesli Rydzyk to co? Ty czytasz Marksa, Engelsa znajac tekst na wyrywki a my sluchamy Rydzyka. No i co z tego?

    • Krzysztof Bobiński on

      Rydzyk to nie Kościół – to aberracja. Przeciwko jego chorym ideom, politycznemu zaangażowaniu i imperialnym zakusom opowiada się wielu duchownych i wszyscy znani mi mądrzy księża, którzy w katolicyzmie widzą idee Franciszka, tacy, dla których istotna jest miłość bliźniego, a nie nawoływanie do nienawiści. Znowu uproszczenia – nieakceptowanie Rydzyka nie ma nic wspólnego z Marksem czy Engelsem.

    • robert ksiaz on

      ja nie pisalem ze musi miec, kazdy ma wolny wybor kogo chce sluchac czy czytac

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.