Po co komu trójpodział władzy? – w punktach

17

Z cyklu: Zapiski na gorąco

1. Dzięki francuskiemu myślicielowi epoki Oświecenia Monteskiuszowi mamy inheretną dla demokracji zasadę trójpodziału władzy, którą nazywał dystrybucją trzech władz.

W swojej pracy “O duchu praw”, Monteskiusz pisze:

Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności, ponieważ można się lękać, aby ten sam monarcha albo ten sam senat nie stanowił tyrańskich praw, które będzie tyrańsko wykonywał. Nie ma również wolności, jeśli władza sądowa nie jest oddzielona od władzy prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władza nad życiem i wolnością obywateli byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela.

Ta zasada leżała u podstaw Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, konstytucji Stanów Zjednoczonych, Konstytucji 3 maja i pierwszej konstytucji francuskiej.

2. Zasada trójpodziału władzy jest zagwarantowana w artykule 10 Konstytucji RP:

  • Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.
  • Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały.

3. Na naszych oczach, krok po kroku dochodzi do UPOLITYCZNIENIA Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) oraz Sądu Najwyższego. Obecnie minister sprawiedliwości (władza wykonawcza) ma pełną kontrolę nad sądami.

4. Właśnie przyjęte przez Sejm i Senat dwie ustawy: o KRS i o sądach powszechnych oznaczają, że: “Ustawa wprowadza szereg zmian dotyczących działania sądów w Polsce. Zgodnie z jej zapisami minister sprawiedliwości będzie mógł bez żadnych ograniczeń wymienić wszystkich prezesów i wiceprezesów sądów apelacyjnych oraz okręgowych, nie konsultując się przy tym ze zgromadzeniem ogólnym sędziów. W gestii Zbigniewa Ziobry znajdzie się również mianowanie prezesów sądów rejonowych oraz obsadzanie wszystkich stanowisk funkcyjnych w sądach.” (polityka.pl)

5. Ustawy zostały zgłoszone nie jako projekty rządowe (którymi są), lecz jako projekty poselskie. Po co? Aby móc je przegłosować bardzo szybko, a przede wszystkim uniknąć konieczności poddania ich konsultacjom, co przecież jest niezbędne przy tak daleko idącym zmianom.

6. Sąd Najwyższy orzeka o ważności wyborów parlamentarnych oraz prezydenckich, rozpatruje protesty wyborcze i zatwierdza wyniki wyborów, a także decyduje o finansowania partii politycznych. Musi być poza wszelkimi podejrzeniami o partyjne sterowanie i partyjne naciski.

7. Te zmiany są zmianami ustrojowymi. NIGDZIE takie zmiany nie mogą zostać wprowadzone bez szerokich konsultacji z całym spectrum politycznym w danym kraju z respektowaniem prawa sił opozycyjnych do zajmowania stanowiska i do współtworzenia nowego systemu. Żaden jednak system nie może, zgodnie z Konstytucją RP, naruszać zasady trójpodziału władzy.

7. Krytycznie zmiany oceniają:

Rzecznik Praw Obywatelskich (o zmianach w KRS, o zmianach w USP), Biuro Legislacyjne Kancelarii Sejmu (opinia), Komisarz Praw Człowieka (list), Naczelna Rada Adwokacka (stanowisko, o zmianach w KRS, o zmianach w USP), Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia (o zmianach w KRS, późniejszych zmianach w KRS, o zmianach w USP), Sąd Najwyższy (stanowisko, o zmianach w KRS, późniejszych zmianach w KRS, o zmianach w USP), Naczelny Sąd Administracyjny (stanowisko), Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego (opinia o zmianach w KRS i USP), Helsińska Fundacja Praw Człowieka (opinia o zmianach w KRS), Eksperci przy Fundacji im. Stefana Batorego (o zmianach w USP, o zmianach w KRS), Amnesty International (opinia o zmianach w KRS, o zmianach w USP), Rada Wykonawcza Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa ENCJ (opinia o zmianach w KRS), Zebranie Przedstawicieli Zebrań Sędziów Sadów Apelacyjnych (uchwała), Zebranie Przedstawicieli Zgromadzeń Ogólnych Sędziów Okręgów (uchwała), Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (opinia i opinia końcowa), Rada Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy CCBE (opinia o zmianach w KRS), Forum Obywatelskiego Rozwoju (opinia o zmianach w KRS).

 

 

 

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

17 Comments

  1. herbetkobogdan@gmail.com on

    Pani Malgosiu,
    Tak rozwiazuje te trudne krzyzowki bo nie jestem taki “cienki” jak uwaza mnie redakcja Gazety.Niestety skonczylem z tym procederem poniewaz od czasu moich negatywnych komentarzy w Waszym pismie moje nazwisko zostalo wyeliminowane z listy kandydatow do wylosowania nagrody.Od mniej wiecej dwoch lat nie wygralem zadnej z nich wiec dalem sobie z tym fantem spokoj.Nie bede odwolywal sie do TK w tej sprawie.Czyli takie posuniecie wg pani to nie cenzura?-ukarac tych niesfornych?

    • Malgorzata P. Bonikowska

      CO??? Pan jest doprawdy zabawny. Co tydzień nadsy łanych jest kilkaset a czasem nawet ponad tysiąc prawidłowych rozwiązań, bo nasi Czytelnicy są inteligentni, a krzyżówki pisane dla naszej “Gazety” specjalnie przez pana Romana Głowackiego, u którego od lat je zamawiamy, cieszą się OGROMNYM powodzeniem. Losowanie odbywa się jak każde losowanie. Redakacja “Gazety” nie uważa Pana za “cienkiego” czy nie, bo Pana nie zna. Ja znam, a wszyscy inni – nie. Czy Pan naprawdę widzi świat jako wielki spisek przeciwko Panu? Ciężko musi być z tym żyć.

  2. herbetkobogdan@gmail.com on

    Wlodzimierz Jedrzejczyk-zrodlo prawdy?.Kon by sie usmial.Pan Marek Maciolowski powinien byc wzorem do nasladowania w poprawnym mysleniu.Dzieki swoim patriotycznym wystapieniom w dziale komentarzy tej Gazety otrzymal ostatnie ostrzezenie od red.Bonikowskiej za niepoprawnosc swojej ideologii.Cenzura w tym czasopismie goni cenzure i juz wkrotce zostana drukowane komentarze w ogole nie zagrazajace ideologii Gazety.Smutne!

    • Malgorzata P. Bonikowska

      @ pan Herbetko
      Nie wiem jak to możliwe. Rozwiązuje Pan trudne krzyżówki, które są układane specjalnie dla myślących Czytelników “Gazety”, a nie jest Pan w stanie pojąć prostych pisanych zdań. Może spróbuje Pan raz jeszcze przeczytać ze zrozumieniem: nikt nie kwestionuje ODMIENNYCH POGLĄDÓW, jeżeli są wygłaszane w sposób kulturalny i bez obrażania osób, z których odmiennymi poglądami się dyskutuje. I tyle, tak będzie. Radzę więc skoncentrować się na kwestiach MERYTORYCZNYCH kwestiach, a ataków ad personam nie będziemy w “Gazecie” tolerować.

    • Włodek Jedrzejczyk on

      ob. Herbetko!
      W języku polskim istnieje taki termin jak “czytanie ze zrozumieniem” powstały dlatego, że są tacy, którzy składać litery potrafią, ale ze zrozumieniem to już różnie bywa.
      Człowiek rozumiejący[homo sapiens:)] – jeśli się z czymś napisanym nie zgadza – to zrozumiałym językiem pisze z czym i z jakiego powodu.
      A nie jak drobny siusiumajtek ględzi coś pod nosem bez ładu i składu w piaskownicy.
      Dodam jeszcze tylko, że jaki wyborca -takie wzorce.
      A czy’m źródłem prawdy? Jest tylko jeden sposób, żeby to zweryfikować. Wystarczy trochę wysiłku intelektualnego przy trawieniu Konstytucji RP i paru odpowiednich ustaw wydanych na jej podstawie odnośnie sądów i trybunałów i udowodnić że się mylę.
      Inaczej śmiech kunia i intelektualisty Herbetki będzie trudny do odróżnienia.

      psst “ideologii Gazety”??? …proponuję nie używać słów których się nie rozumie.
      Wtedy życie jest łatwiejsze do zniesienia
      amen.

  3. Witold Liliental on

    W tym wątku, gdzie wszystkie (moje też) argumenty odbiegły daleko od tematu, padły dość zaskakujące stwierdzenia o konkwistadorach i krzyżakach walczących w obronie kapitalizmu itp. Nie będę już komentował tych rewelacji, raczej ich autor niech sam wystawia się na ocenę innych Czytelników. Faktem jest, że od zarania dziejów każdy konflikt zbrojny powodowany był żądzą władzy, a ta, z oczywistych względów, od czasów istnienia pieniądza, w dużym stopniu polegała na zagarnianiu dóbr materialnych – odbieraniu ich tej drugiej stronie. W niektórych historycznych konfliktach strona agresywna zasłaniała się hasłami odwołującymi się do Boga i religii. Dziś też ISIS chce władzy nad światem i chce zdobywać dobra materialne i w tym celu odwołuje się do haseł fanatyzmu religijnego. Nihil novi. Na świecie znane są różne organizacje nawet nie mordujące, ale których celem jest bogacenie się, poprzez wyłudzanie pieniędzy pod wzniosłymi hasłami religijnymi i odwołując się do uczuć nacjonalistycznych i szowinistycznych. Nie trzeba daleko szukać. W Toruniu tez działa bardzo zdolny biznesmen, który w ten sposób stworzył imperium bogactwa. Ale do rzeczy: W każdym narodzie istnieje pewien procent ludzi niegodziwych, przestępców, łotrów. Czy za zbrodnie niektórych Polaków ma ktokolwiek prawo oskarżać o np. antysemityzm cały naród polski? Oczywiście, że nie! Czy za zbrodnie popełnione przez UPA i OUN mamy nienawidzić wszystkich Ukraińców? Odpowiedź taka sama. Czy za okrucieństwa, terroryzm i wynaturzenia ISIS i tych, którzy ten ruch popierają mamy prawo uważać wszystkich uchodźców z Syrii za terrorystów? Odpowiedź negatywna jest znów oczywista.
    Ale wątek dotyczy trójpodziału władzy w Polsce, który właśnie jest demontowany. Daleko odbiegliśmy od zasadniczego tematu. Trójpodział jest w sposób niezaprzeczalny i oczywisty konieczny po to, żeby każdy z tych trzech filarów władzy był niezawisły i niezależny i żeby one mogły się wzajemnie kontrolować. Jeśli nawet w dotychczasowych sądach były problemy sprawności (bo są zawsze i wszędzie) to nie poprawia się ich przez podporządkowanie ich władzy politycznej, ani wymianie sędziów, skracanie ich kadencji wbrew Konstytucji. Jeśli tak się stanie, to minister Sprawiedliwości będzie mógł decydował, co jest sprawiedliwe, a co nie. Jeśli jest tak, jak twierdzą niektórzy apologeci tej „dobrej zmiany”, że ustawa jest zgodna z systemami w Europie Zachodniej, dlaczego reprezentanci prawie wszystkich krajów w Radzie UE wyrażali swoje wielkie zaniepokojenie tym, co dzieje się w Polsce w związku z ustawą o SN i KRS?

  4. Włodek Jedrzejczyk on

    Dodałbym jako komentarz do głównego artykułu słynne zdanie pruskiego -chyba kowala, któremu urzędnicy Fryderyka nacisnęli na odcisk – że …są jeszcze SĄDY w Berlinie.
    I przypadek niejakiego Drzymały w Wielkopolsce, któremu władze pruskie nie mogły zabronić zgodnie z prawem budowy domu na kołach.
    Dziś w RPiS takie numery by nie przeszły bo wróciły zasady króla Słońce w postaci PAŃSTWO to MY, czyli PiS i mamy sądy i trybunały i ….. jak nawiał szatniarz w” Misiu”
    “..Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobisz???”

    Innymi słowy jeśli ob. Sokołowski chce oglądac nawet nie postkomunę, ale odrodzoną komunę w realu to powinien wybrać się nad Wisłę na dłuższa wycieczkę.

  5. Witold Liliental on

    Dziekuje za “lekcje historii”. Na marginesie, pieniadz zastapil ludzka prace, kiedy Fenicjanie wynalezli pieniadze, co bylo o cala epoke wczesniej, niz renesans, co nawet skromny metalurg a nie historyk zna ze szkoly. A istota komentarza bylo, ze konkwistadzorzy mordowali miliony ludzi w imie Chrystusa, podobnie, jak nieco wczesneij Krzyzacy w polnocnej Polsce. Chrzescijanscy przywodcy w tym czasie palili na stosie za wiedze i nauke, ktora nie pasowala do ideologii. Wielkie religie przechodza okresy krytycznego wybuchu i wynaturzenia, oczywisice nie obejmujac wszystskich wyznawcow. Aktualnie te faze przezywa islam, ktorego fundamentalni wyznawcy bezlitosnie morduja innowiercow, a swoich zmuszaja do podporzadkowania sie. Nie wolno jednak uogolniac tych zbrodni na miliony przyzwoitych i spokojnych muzulmanow zyjacych w wielu krajach i nie wadzacych nikomu. Tym sie roznimy, ze moich komentarzy nigdy nie musi sie cenzurowac.

    • Marek Maciolowski on

      @ red Liliental & red-akcja
      W mojej odpowiedzi red Lilientalowi nie bylo obrazliwych fragmentow. Byly zlosliwisci w odpowiedzi na niezbyt madre pouczenia red Lilientala, ktore w intencji owego mialy mnie obrazic lub osmieszyc. Redakcja notorycznie nie drukuje moich komentarzy ktore nie zgadzaja sie z linia polityczna gazety, nawet takie w ktorych brak niewinnych zlosliwosci. Natomiast red Liliental w swoich komentarzach obraza piszacych listy do redakcji epitetami takimi jak np. bzdury, brednie, wypociny itp. Redakcja podobnie jak sady w Polsce sama zreformowac sie nie potrafi. Obie te ” instytucje” charakteryzuje podobienstwo umilowania do nieprawdy i ulegania wplywom mozniejszych tego swiata.
      Myli pan redaktor pojecia wspominajac fenickie pieniadze z istota kapitalizmu- pieniadz fenicki byl surogatem w wymianie towarowej a nie wartoscia sama w sobie. Pieniadz fenicki odzwierciedlal wartosc wytworzona przez prace ludzka. Obecnie pieniadz tworzy pieniadz, u fenicjan praca ludzka tworzyla wartosc pieniadza. Pieniadz ktory sam ” tworzy” sie z niczego to cud ekonomiczny nalewania z proznego w puste.
      Jesli pozwala sobie pan pouczac czytelnikow to badz pan na tyle odwazny by odebrac po mesku krytyke i odwzajemnione zlosliwosci a nie tchurzliwie chowa sie za fartuszek edytorskiej cenzury.
      PS. Konkwistadorzy i Krzyzacy nie mordowali w imie Chrystusa lecz w imie Mamony. To byli pierwsi kapitalisci.

    • Malgorzata P. Bonikowska

      Red. Liliental nie ma nic wspólnego z żadną cenzurą (“tchurzliwy” pisze się przez “ó”), ani z naszymi decyzjami, by nie drukować Pańskich epitetów. To już ostatni Pański taki komentarz, który dopuszczamy do druku na forum w całości, aby pokazać o co nam chodzi – po raz ostatni! Jeśli Pan nie widzi niczego obraźliwego w swoich zdaniach typu “Obie te ”instytucje” charakteryzuje podobienstwo umilowania do nieprawdy i ulegania wplywom mozniejszych tego swiata” itp. Drukujemy wszystkie Pana wypowiedzi – merytoryczne ich części, usuwając z nich obraźliwe fragmenty. Na przyszłość więc radzę przestać obrażać nas i innych – Pańskie koncepcje i poglądy, niezależnie od tego, czy zgadzamy sie z nimi czy nie, chętnie opublikujemy, ale bez tych “ozdobników”. To samo dotyczy innych osób na tym forum.

    • Aneta Modrzej on

      Książę Adam Czartoryski:
      “W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie.”
      A tak na marginesie, to wszyscy wiemy “o co wam chodzi” 😉

  6. Wlodzimierz Sokolowski on

    Sadownictwo w Polsce powinno byc gruntownie zreformowane. PiS z panem mecenasem Zbigniewem Ziobro maja powolanie i wyzwanie to zrobic, chocby w przyblizeniu na wzor Kanady, gdzie sedziego najwyzszego, teraz powoluje Premier rzadu federalnego, na wniosek ministra sprawiedliwosci, sedziow “LAWY KROLOWEJ” (QB) mianuje rzad federalny, a sedziow w prowincjach, rzady prowincjonalne. Wg mnie to dobrze pracuje w Kanadzie, dlaczego wiec nie moze sprawdzic sie w Polsce? Sedziowe wybierajac sedziow sposord siebie maja klub ktory degeneruje sie do SITWY, jak to mialo miejsce w Polsce rzadzonej przez PO czyli post-komune od PRL-u az do dzisiaj. Kto ma watpliwosci powinien poogladac programy na Youtube zaczynajac od przesluchan w sprawie afery AMBER GOLD. Od czasu jak przesluchania w sprawie AMBER GOLD mozna zobaczyc na Youtube to ja zaniechalem ogladac TWO and HALF MEN, oraz innych idiotycznych programow amerykanskiej TV, skoro mam REALITY SHOW po polsku, z tym ze autentycznymi blaznami sa wysocy urzednicy panstwa Polskiego pod rzadami PO.

    • Włodek Jedrzejczyk on

      Ob. Sokołowski!
      Po co pleść androny z innego świata i jeszcze fantazjować bez znajomości faktów.
      Kanadyjski system prawa opiera się na angielskim, a więc zupełnie innym.
      Równie dobrze można wyciągać i porównywać wybory sądów plemiennych Narodów Pierwszych a potem porównywać je z systemem prawodawstwa w Bangladeshu.

      Prawa w Polsce określa KONSTYTUCJA RP i dotąd do kiedy jej nikt nie zmieni to sędziowie i sądy działają na jej podstawie.
      I w tym jest cały ambaras, że partia rządząca zmienia ustrój sądów i prawa sędziów WBREW zapisom konstytucyjnym.
      Snucie fantazji na podstawie “Youtuba” jest równie dobre co oglądanie filmów z Myszką Miki i dorosłym ludziom wypowiadającym się na poważne tematy raczej nie przystoi.

      Wystarczy natomiast sięgnąć do dostępnych w necie zapisów Konstytucji i zapisów dotyczących trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądowniczej i Sądu Najwyższego.

      A co do opisów rządów w Polsce dokonywanymi z Kanady to ob. Sokołowski ! Od 89 roku nie zdarzyło się, żeby w Polsce zmieniło się w trybie nagłym trzech premierów oskarżanych o korupcję, bądź nielegalne działania tak jak to miało miejsce przed rządami Harpera.

      A co zaś do “mecenasa ZIOBRY” to taki z niego MECENAS jak ze skunksa wieloryb.
      Ledwo biedaczyna załapał się na aplikację prokuratorską i nigdy nie stanął w sądzie jako prokurator. Jako podsądny owszem.
      O czym tez warto wiedzieć jeśli zabiera się głos w jakiejś sprawie.

      Nie wiem kiedy ob. Sokołowski wyjechał z polski i co pamięta, ale aktualne zmiany jakie chce wprowadzić PiS w sądownictwie wyglądają jak przeniesione żywcem z KOMUNY.
      Czyli I sekretarz partii PiS mianuje ministra sprawiedliwości i jednocześnie prokuratora generalnego w jednym. Ten może ingerować w każde śledztwo na każdym etapie i “dyscyplinować” każdego prokuratora. Prokurator za spowodowane straty nie odpowiada. A służby mogą stosować dowolnie prowokacje i preparować dowody. A jednocześnie podobny nadzór ma nad prezesami sądów, może mianować sędziów w SN i -jeśli ta najnowsza ustawa przejdzie- skasować ich aktualne kadencje. Trybunał Konstytucyjny nie istnieje jako byt samodzielny. A niedawno jeden sedzia trybunału konstytucyjnego jasno stwierdził, że reprezentuje …rząd.
      Te rzeczy dobrze jest wiedzieć zanim zabierze się głos, bo samemu można okazać się …..błaznem
      pssst
      I proponuję nie używać słowa postkomuna jeśli się go nie rozumie. Tak będzie uczciwiej.

    • Tomek Kniat

      Zapis obowiązującej Konstytucji na temat Sądów chyba nie jest zbyt trudny do zrozumienia:

      Art. 173. : Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

      Art. 174. : Sądy i Trybunały wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.
      […]
      Art. 179. : Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.

      Art. 180. : Sędziowie są nieusuwalni.

      Nic dodać, nic ująć.

  7. Marek Maciolowski on

    @redakcja
    Dzis natrafilem na komentarz red Witolda Lilientala z 4 lipca br. pod sfabrykowanym artykulem redakcyjnym ” Emigranckie dzieci z Berlina ponizane i opluwane w polskich miastach ” opublikowanym 26 lipca br.
    Red Liliental odnosi sie do mojego komentarza piszac :
    ” Niejakiemu panu Markowi M. pomylily sie nieco epoki. Radzilbym jednak zajrzec do jakiegos podrecznika historii i troche poduczyc sie, bo usytuowanie konkwistadorow w czasach rodzacego sie kapitalizmu, to jednak dosc powazny blamaz..
    Konkwistadorzy hiszpanscy penetrowali Ameryke w wieku 15tym i 16tym, a kapitalizm zaczal sie rodzic wraz z rewolucja przemyslowa w wieku 19tym . To drobne 300-400 lat:) ” i niezastapiony pan Liliental konczy swoje pouczenie slowami ” Nastepnym razem trzeba odrobic jakas podstawowa lekcje historii ” chcac tym mnie zawstydzic.
    Nie mam powodow watpic ze pan Liliental jest swiatowej renomy metalurgiem jak sam na lamach tej gazety nas czytelnikow zapewnial. Czytajac inne jego wypowiedzi dotyczace historii stanowczo musze stwierdzic
    ze jego wiedza historyczna jest uboga i nie upowaznia go do wyrazania autorytatywnych opinii. Pouczanie czytelnikow przez pana Lilientala tak charakterystyczne dla pewnych srodowisk (…) nie przysparza miru gazecie.
    Wracajac do tematu : nie jest prawda jak mniema red Liliental ze kapitalizm zaczal sie rodzic w 19tym wieku dzieki rewolucji przemyslowej. (…)
    Poczatki kapitalizmu sa wlasnie w wiekach srednich ( Sredniowiecze) zaczynajac od 15to wiecznej Florencji Medyceuszy. To nie technologia rewolucji przemyslowej 19tego wieku dala podwaliny kapitalizmu lecz pozadanie zlota i pieniedzy i chciwosc ( zloto konkwistadorow) ostatnich wiekow srednich daly poczatek kapitalizmowi. Istota kapitalizmu nie sa maszyny czy technologia , to tylko industralizacja. Kapitalizm jak nazwa wskazuje to kapital. A jego akumulacja rozpoczela sie wlasnie we Florencji w 15tym wieku. Kapital ( zloto, pieniadz ) zastapil ludzka prace, ktora byla istota i wartoscia Sredniowiecza, wlasnie kapitalem ( kredyt, lichwa ) ktory zmienil stosunki miedzyludzkie zniewalajac czlowieka i depczac jego godnosc. Demokracja obecnych czasow nie jest lekarstwem na chorobe ” kapitalizmu “, jest jej gwarantem.
    Czlowiek stal sie przedmiotem a kapital podmiotem. Nalezaloby ta relacje odwrocic.
    A panu Lilientalowi zycze dobrej dozy skromnosci, na szkoly juz za pozno.

    (komentarz ten został edytowany – usunięto z niego obraźliwe fragmenty, zgodnie z naszym regulaminem – redakcja)
    |

  8. Marek Maciolowski on

    Pozytywnie zmiany ocenia i zada ich Narod Polski – jedyny suweren ktorego gold i wola sie liczy.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.