Niezwykły wyczyn dla innych – POMÓŻMY!!!

2
Nie chodzi o bicie rekordów, o żadne wyczyny dla własnej satysfakcji. Tu chodzi o coś znacznie większego – o to, żeby zrobić coś dla innych. Tomka Kozłowskiego poznałam w czasie wizyty w Polsce, w kawiarni “Czytelnik”, gdzie co tydzień zbiera się grupa przyjaciół-intetektualistów i gdzie powstaje wiele pomysłów i inicjatyw. Ten nie powstał tam, ale jest tam mocno wspierany. Przegadałam z Tomkiem całe spotkanie, a potem, już z Kanady, przez Skype zrobiłam z nim wywiad do POLcastu: Wywiad w odcinku 43 a tu historia: Skydiving to help others To jednak po angielsku. Oto sprawa, do której każdy może się włąćzyć, po polsku – na podstawie strony internetowej projektu http://www.4f48.com 21 czerwca od godz. 6 rano, na swoje 48. urodziny Tomek wykona jednego dnia 48 skoków spadochronowych, każdy przeznaczony na pomoc dla innej osoby czy grupy. To bardzo bardzo trudne zadanie, ale Tomek, który był członkiem grupy skoczków, którzy dokonali rekordowego skoku ze stratosfery, chce zrobić to dla innych. 48 skoków odbędzie się w miejscowości Kazimierz Biskupi koło Konina (około 2h drogi z Warszawy i 1h drogi z Poznania).

Autor rysunku Tomasz Wawer

Każdy może pomóc – jak? Pomagać można poprzez sponsoring skoku lub indywidualne wpłaty na konta poszczególnych beneficjentów. Wpłat można dokonywać do 3 lipca. Historia pomysłu Inspirowany amerykańskim skoczkiem pomyślałem, że kiedy dojadę do 50-tki, skoczę 50 razy w ciągu jednego dnia. Jednak dzisiaj dochodzę do wniosku, że postępuję wbrew swoim własnym zasadom odkładając projekt do 2019 roku. I stąd właśnie pomysł na 48 skoków w 48 roku życia. W ramach projektu postanowiłem pozyskać na każdy ze skoków sponsora, który przekaże pieniądze jakiejś potrzebującej osobie, a ja przed samym wyskokiem zaznaczę to fotografując się z tabliczką o przykładowym napisie: „skok 23 – wózek inwalidzki dla Krzysia z Opola”. Sam postanowiłem ze swoich oszczędności wesprzeć Dom Dziecka w moim rodzinnym mieście Bolesławcu, przekazując nań 10 tys. zł, co automatycznie stanowi próg wykupu każdego ze skoków. Trzynasty skok wykonam w towarzystwie komandosów GROM, a 20 tys., które już na ten skok pozyskałem, przekażę na pomoc wdowie po zmarłym oficerze tej niezwykłej formacji. Jeżeli w trakcie realizacji projektu okazałoby się, że nie starczy mi sił, żołnierze wyskoczą za mnie resztę skoków tak, aby była podstawa do przekazania środków potrzebującym. Od listopada ubiegłego roku prowadzę ciężki trening kondycyjny, żeby wzmocnić organizm przed tym niewątpliwym wysiłkiem, co kosztuje mnie wiele trudu i wyrzeczeń. Wierzę, że uda mi się przygotować i w czerwcu zrealizuję swój cel pomagając nieznanym mi ludziom 48 razy. Skoki Opis każdego skoku znajdziecie na stronie http://www.4f48.com Tam wybierając skok do wsparcia, można dokonać wpłaty. Oto przykłady: SKOK 23 SKOK 48

This slideshow requires JavaScript.

 
Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

2 Comments

  1. Ernest Kowal on

    Swietna sprawa. Polecilem do sluchania znajomym Kanadyjczykom w POLcascie. Brawo dla pana Tomasza!!!

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.