Propagujemy kapuchę!

0
Zaskoczyło mnie, gdy w piątek, wychodząc z redakcji “Gazety”, ujrzałem kuzynka pana Kazia. Zdziwiłem się ogromnie, bo stał przede mną w mundurze podporucznika: – A cóż pan tu robi – pytałem zaskoczony – i to w tym oficerskim wystroju? – Ciiii….. – szepnął wtedy jak młoda żmijka – to wojskowa tejemnica, ale panu zdradzić mogę… Nie prosząc wcale o zgodę, zaprowadził mnie potem do “Granowskiej”. Tam przy kawie wyjaśniał mi cichaczem powód swojej obecności w Kanadzie: – Zdradzę panu, drogi Janie Ogrodniku, że nieboszczka “ludowa” zaraz po studiach zgarnęła mnie do wojska i zrobiła oficerem rezerwy. Już o tym zupełnie zapomniałem, aż tu nagle kilka tygodni temu przychodzi wezwanie do samego Sztabu Generalnego w Warszawie. Tam przyjął mnie sam generał i wypytywał, czy w latach 80. pracowałem na “kiełbaskach” w Kanadzie… – Zaraz, zaraz…. – stopowałem zdezorientowany. – A cóż to ma z naszą armią wspólnego? – Przystępujemy do NATO – stwierdził krótko kuzynek pana Kazia. – Trzeba więc opracować nowe regulaminy. Mnie przywrócono do służby i wysłano do Kanady na negocjacje odnośnie paragrafu o “grillu”…. – Rozumiem – szeptałem olśniony. – To teraz naszym wojakom zaraz po manewrach zamiast podawać kiełbaskę z rożna z musztardą, serwować się będzie “hotdogi z grilla z radiszem”. – Ale mi pan te słowa dosłownie z ust wyjął – oświadczył kuzynek, po czym z poważną miną zapytał: – A co nasze siły zbrojne zaoferować mogą NATO? – Kapuchę!!! – zawołałem wówczas tak głośno, że nawet panie zza lady spojrzały zdziwione w naszą stronę. Niedobrze – zmartwił się mój podporucznik – ja nie wiem nawet, jak się tę roślinę uprawia. – Zaraz panu opowiem – odrzekłem i zacząłem mój wykład o tym jakże popularnym w środkowej Europie warzywie. Kapustę (łac. Brasica oleracea, var. capitata) obok brukselki, kalafiora i kalarepy botanicy zakwalifikowali do rodziny krzyżowych (łac. Cruciferae). W angielskim określa się ją po prostu słowem “cabbage”. W języku polskim całą grupę wymienionych wyżej roślin nazywa się warzywami kapustnymi. Z tego łatwo wywnioskować, że właśnie kapusta musi być wśród nich najważniejsza. Trzeba stwierdzić bowiem, że w ciągu kilku tysięcy lat jej uprawy udało się nam wyhodować zaskakującą liczbę jej odmian i rodzajów. I tak, kapusty podzielić można na grupy według czasu dojrzewania na wczesne, średnie i późne (ang. early, midseason i late); według kształtu: na stożkowate, okrągłe i płaskie (ang. conical, round i flat); według struktury liści: na gładkie, inaczej białe, i pomarszczone, czyli włoskie (ang. smooth i savoy), a także zgodnie z kolorem ulistnienia: na zielone i czerwone (ang. predominantly green i red). Przeciętnie potrzeba od 60 do 90 dni na uzyskanie dojrzałego warzywa od momentu wysadzenia do gruntu sadzonki. Licząc natomiast czas od wysiewu, okres ten wynosi od 90 do 120 dni. Zaletą uprawy kapusty jest fakt, że dobrze plonuje ona również na niezbyt urodzajnych glebach. Łatwo też toleruje niższą temperaturę w zakresie do 10 st. C. Nie szkodzą jej występujące jesienią nocne przymrozki. W naturze jest to roślina dwuletnia, co oznacza, że zakwita dopiero w drugim roku wegetacji, należy jednak uważać, aby niezbyt wcześnie wysadzać sadzonki wiosną do gruntu, bo w temperaturze poniżej 5 st. C mają one tendencje do formowania kwiatów jużFna początku wegetacji w pierwszym roku życia. Uprawa kapusty jest naprawdę niezwykle prosta. Większość kanadyjskich ogrodników nie wysiewa jej w domu, ale zakupuje w ośrodkach ogrodniczych (ang. garden centre) młode sadzonki. Wysadza się je w kwadrat, zachowując odległość około 40 cm pomiędzy poszczególnymi roślinami. W przypadku gdy planuje się wcześniejsze zaoranie części plonu, jako młodą zieloną kapustę, można wysadzać siewki co 20 cm, a następnie stopniowo przerzedzać grządki. W okresie wegetacji pielimy glebę pomiędzy poszczególnymi roślinami, używając delikatnie motyki. Nie należy przy tym zagłębiać jej zbytnio, bo system korzeniowy kapusty jest płytki i łatwo go wówczas uszkodzić. Miejsce na uprawę powinno być również osłonięte od wiatrów, które silnymi podmuchami potrafią wyrwać nawet poszczególne rośliny z ziemi. Niezwykle ważne jest też regularne podlewanie, szczególnie w okresie występujących latem okresów suszy. Zebraną jesienią kapustę można natomiast przechowywać na półkach w chłodnej piwnicy nawet przez kilka miesięcy. Na zakończenie wypada jeszcze napisać, że do dzisiaj naukowcy nie mogą pogodzić się, skąd właściwie pochodzi oryginalna kapusta. Jedni twierdzą, że rosła ona kiedyś dziko na wybrzeżu kontynentu europejskiego we Francji, inni dowodzą, że kapusta pochodzi z Wysp Brytyjskich. Na te słowa kuzynek pana Kazia aż podskoczył na krześle: – To znaczy, że wraz z wejściem Polski do NATO zamyka się droga życiowa kapusty. Przyszła z Zachodu i na Zachód powróci. Zapewniam pana, drogi Janie Ogrodniku, że już niedługo tutejsze wojaki zajadać się będą bigosem… Przyznałem rację wizytującemu Kanadę podporucznikowi. Zaraz potem poszliśmy do “Chińczyka” zakupić dorodną główkę kapusty. Mój znajomy zaprezentować miał ją bowiem kanadyjskim towarzyszom broni podczas najbliższego z nimi spotkania.
Poleć:

O Autorze:

Jan Ogrodnik

Przemyslaw Jan Dabrowski - architekt krajobrazu, dziennikarz zajmujacy sie tematyka ogodnicza znany w Toronto jako Jan Ogrodnik. Od dwudziestu lat na lamach prasy, jak rowniez w radio oraz w telwizji radzi jak uprawiac przydomowe ogrody. Projektuje zielen wokol domow i instytucji publicznych, a takze udziela konsultacji ogrodniczych. Od kilku lat wspolpracuje jako Agent d/s handlu nieruchomosciami z torontonska firma GoWest Realty Ltd Brokerage. Oferuje bezplatny projekt ogrodu przy zakupie lub sprzedazy domu.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.