Kolejny niewypał

0

Z cyklu: Zapiski na gorąco

A zatem kolejny pupil ministra zniknął z horyzontu.

Dopierośmy świętowali uwolnienie Polski od aptekarza Misiewicza, tak, tego, nad którym jedni żołnierze nosili parasol, a inni salutowali mu tytułując go “panem ministrem”, tego, który miał na otarcie łez dostawać zaledwie 50 tys. miesięcznie, aż prezes nie wytrzymał obciachu i zawiesił go, co było końcem jego oszałamiającej kariery. Ileż to zakładów przegranych na spore kwoty, bo wielu Polaków obstawiało, że to konstytucyjny zwierzchnik sił zbrojnych nie wytrzyma i naciśnie, a tu okazało się, że Misiewicz nawet panu prezydentowi aż tak bardzo nie przeszkadzał. Kto by tam za tym nie stał, Misiewicza już nie ma i to naprawdę, nie tak jak poprzednio, kiedy to poszedł był na urlop, a potem objawił się znowu i to z całą mocą, jak przystało na ministerialny bumerang.

A dzisiaj kolejna bomba – email zza Oceanu, że prawa ręka ministra Macierewicza, tym razem od spraw wybuchów smoleńskich, ma tak ważne prywatne/rodzinne/zdrowotne sprawy (niepotrzebne skreślić), że nie da rady powrócić i piastować swojej odpowiedzialnej funkcji w podkomisji i dokończyć dowodzenia kolejnej wybuchowej hipotezy, która teraz zapanowała nad wyobraźnią jego szefa. Dr Berczyński, którego biografia po sprawdzeniu przez dziennikarzy śledczych, jakoś nie do końca się dopina, pozbawił oto podkomisję swego niewątpliwego autorytetu i doświadczenia wynikającego ze zbadania, jak o nim mówił minister Macierewicz, “dziesiątek katastrof lotnictwa wojskowego”.

Kim tak naprawdę jest i był Wacław Berczyński?

Działacz PZPR (1968-1981), w latach 1970. podróżował po świecie, w aktach paszportowych podkreślając swoją przynależność do PZPR, a potem awans do egzekutywy partii.

Tłumaczył tę że przynależność do partii potrzebą rozbijania partii od wewnątrz na zlecenie Solidarności, której, jak twierdzi, był szefem w swoim instytucie. Tyle że nikt z organizacji solidarnościowej Politech- niki Łódzkiej nie znał jego ani nawet jego nazwiska.

Przed stanem wojennym przez Kanadę trafił do USA, gdzie pracował przez 21 lat do 2007 roku dla firmy Boeing. Czy jako badacz katastrof? Nie, firma podaje, że dawny pracownik zatrudniony był jako inżynier oprogramowania i to w helikopterach.

Jego przyjaciele z USA podkreślają, że byli zaszokowani, kiedy usłyszeli o tym, że “Wacek” ma być głównym ekspertem ds. katastrofy smoleńskiej. Były listy filadelfijskiej polonii, apele przyjaciół, którzy odwoływali się do jego zdrowego rozsądku. Bez skutku…

Wacław Berczyński został gwiazdą podkomisji i pupilem ministra Macierewicza. To co mówił powodowało wielki entuzjazm szefa. Nadawali na tych samych falach.

Aż do chwili, kiedy pan Berczyński udzielił wywiadu dla “Dziennika Gazety Prawnej”, w którym przypisał sobie zasługę “rozwalenia kontraktu na caracale”. Mowa o zerwanym przez rząd kontrakcie na dostawę francuskich śmigłowców Caracal. MON zaprzeczył rewelacjom Berczyńskiego. Przestało im być tak idealnie po drodze.

Dzisiaj nie ma już gwiazdora podkomisji. Zrezygnował. Sam czy namówiony?

Ile jeszcze będzie takich rewelacji? Najgorsze, że w tle tych Misiewiczów są sprawy, które nie pozwalają na spokój, niezbędny do normalnego funkcjonowania społeczeństwa. Afery miały się skończyć, obiecywali obecni rządzący. Afery to specjalność poprzedniej ekipy, zapewniali.

Jeszcze 10 dni temu byłam w Polsce, gdzie rozmawiałam z dziesiątkami Polaków. Są zmęczeni i zniesmaczeni. Mają dosyć. Chcą normalności.

Zastanawiam się, kiedy wielka napompowana bomba smoleńska nareszcie wybuchnie, ostatecznie ujawniając to, co wszyscy wiedzą – że samolot tupolew rozbił się wskutek tragicznego wypadku. Kiedy wreszcie skończy się to szaleństwo, mające za zadanie tylko jedno – aby skupiać ludzi, którzy nikomu poza rządzącymi nie wierzą, wszystkich innych uważają za zdrajców i przestępców i gotowi są na wszyst- ko.

Może kolejne pożegnania najbliższych zaufanych ministra Macierewicza to znak, że nadchodzi powoli normalność…

Poleć:

O Autorze:

PAP

PAP to największa agencja informacyjna w Polsce. Zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i przedsiębiorcy.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.

Read previous post:
Pierwszy budżet bez deficytu

Pierwszy w Ontario zbilansowany budżet od czasu zakończenia recesji zostanie ogłoszony 27 kwietnia i ma zawierać zwiększone dotacje na służbę...

Close