Bazylię lubią nie tylko Włosi…

0

– Jutro wyjeżdżam do Rzymu – informowała, jak zwykle przez telefon, teściowa pana Rysia zamieszkująca daleką Warszawę.

– Czyżby chciała pani prosić Ojca Świętego o wsparcie działkowej inserekcji? – pytałem zaciekawiony.

Mniej wtajemniczonym zdradzę tutaj, że rozmawiająca ze mną pani przewodzi od kilku miesięcu ruchowi, którego celem jest utworzenie osobnego wojwództwa z obszaru wszystkich ogródków działkowych w Polsce.

– Jakże bym śmiała – oznajmiła wówczas z pokorą. – On ma na pewno inne, znacznie ważniejsze sprawy na głowie. Ja natomiast spotkam się tam z włoskimi ogrodnikami. W ramach jednoczenia Europy mam wygłosić do nich króciutki wykładzik. A o czym, drogi Janie Ogrodniku, byłoby najlepiej porozmawiać?

– Oczywiście, że o Bazylii – oświadczyłem nie namyślając się nawet przez chwilę. Zaraz potem pogawędziliśmy sobie o tej interesującej, używanej do przyprawiania potraw roślinie. Dzisiaj zdaję Państwu relację z przeprowadzonej rozmowy.

Bazylia (łac. Ocimum besilicum) w angielskim określa się słowem “basil”. Obie nazwy – polska i angielska wywodzą swój rodowód ze starożytnej greki. Grecy nadali tej roślinie nazwę “Pacilikon”, co w tłumaczeniu na nasze oznacza dokładnie “królewskie zioło”. Wywodząca się z początku naszej epoki legenda głosi, że bazylią zarósł grób Chrystusa zaraz po jego zmartwychwstaniu. Może dlatego w kościołach chrześcijańskich obrządku wschodniego dodaje się nieco tego zioła do święconej wody. W ten sposób uzyskuje się specyficzny zapach świeżości. Starożytni Grecy i Rzymianie wierzyli natomiast z przekonaniem, że siejący bazylię powinien podczas rozrzucania nasion w ogrodzie przekląć, co przyspieszyć miało jej wykiełkowanie. Na zakończenie warto dodać, że w Indiach do dzisiaj przysięgę w sądzie składa się na bazylię.

W Europie Zachodniej przez długie lata wierzono, że bazylia należy do diabła, czarownic oraz innych sił nieczystych. Mimo to w czasach królowej Elżbiety używano jej powszechnie w Anglii do leczenia przeziębień oraz bólu głowy. W siedemnastym stuleciu pewien kronikarz odnotował, chyba słusznie, że roślina wywołuje niezwykle krańcowe reakcje “….można ją albo lubić albo nienawidzić – nikt nie jest w stanie zachować do niej obojętnego stosunku.”

Do dzisiaj nie ustalono dokładnie, skąd pochodzi bazylia: jedni twierdzą, że z Indii, inni, że z Bliskiego Wschodu, jeszcze inni, że gdzieś z obszaru Pacyfiku. Na terenach śródziemnomorskich roślinę tę uprawia się już od kilku tysięcy lat. Do Europy Zachodniej dotarła ona prawdopodobnie dopiero w szesnastym stuleciu. Zarówno do Ameryki, jak i Australii przywieźli ją stosunkowo wcześnie pierwsi osadnicy.

Bazylię wysiewać można wcześnie do pojemników w domu albo nieco później do ogródka. Można też kupić w ośrodku ogrodniczym (ang. garden centre) z początkiem maja młode siewki, które wysadza się zaraz po zaniku niebezieczeństwa nocnych przymrozków do gruntu. UWAGA! Bazylia jest niezwykle czuła na zimno i nawet niskie temperatury nieco powyżej zera w skali Celsjusza mogą zniszczyć jej delikatne listki. Do szybkiego wzrostu roślina potrzebuje dużo słońca i żyzną glebę. Można ją też wysadzać pomiędzy pomidorami, ponieważ skutecznie odstrasza owady. W jej uprawie groźne są jednak żerujące na niej mszyce. Walczymy z nimi opryskując regularnie co kilka dni ogrodniczym mydłem w płynie (ang. liquid horticultural soap).

Najwięcej aromatu zawierają zawsze liście na samym wierzchołku rośliny. Można je nawet zamrażać w lodówce i przechowywać tam aż do zimy. Inną formą jest suszona bazylia, chociaż nie każdemu udaje się ta sztuka. Liście bazylii są bowiem bardzo cienkie i delikatne. Włosi z kolei moczą świeże liście w oleju lub occie i obdarowują się przystrojonymi kolorowymi kokardami butelkami podczas świąt Bożego Narodzenia. Zupełnie inna, unikalna forma zastosowania tego zioła to nacieranie jego świeżymi liśćmi skóry w celu obrony przed komarami.

Pamiętać należy, że bazylia to mocna w swoim oddziaływaniu przyprawa. Dlatego radzę używać jej raczej z umiarem. Warto wiedzieć, że jej obecność potęguje się wraz z gotowaniem potrawy. Dlatego poleca się dodawanie bazylii dopiero na samym końcu przygotowania potrawy.

A oto kilka praktycznych uwag na temat stosowania w kuchni bazylii:
1. Roztarte liście dostarczają znacznie więcej aromatu aniżeli pokrajane.
2. Bazylia dobrze smakowo pasuje z czosnkiem. Mieszanką obu roślin można doprawić tak zwane “dressingi”, czyli zimne sosy do sałaty.
3. Bazylia doskonale uszlachetnia potrawy rybne.
4. Dobrze smakuje również doprawiony nią zimny ryż.
5. Zamiast masła do piecznych i przekrojonych ziemniaków użyć można twarożku zaprawionego roztartą bazylią.
6. Bazylii nie należy używać do baraniny.
7. Można ją również dodawać do pizzy.
8. Bazylią można lekko faszerować pieczone kurczaki.

Teściowa pana Rysia naprawdę ucieszyła się z podpowiedzianego tematu:

– Zrobię Włochom niespodziankę, opowiadając o ich ulubionej bazylii…

– Zaskoczy to ich na pewno. Otworzą zdziwione buzie, tak jak przed dwudziestu layy po wyborze Papieża – połechtałem troszeczkę ambicję mojej znajomej z dalekiej Warszawy.

Wasz Ogrodnik Jan

Ciekawsze odmiany bazylii
– Bazylia cynamonowa – pachnie wyraźnie cynamonem.
– Bazylia cytrynowa – pochodzi z Indonezji, nadaje się do prawie każdej mięsnej potrawy. Bazylia grecka – naprawdę pochodzi z Grecji i jest najłatwiejsza w uprawie.
– Bazylia czerwonolistna – wyhodowana w 1962 roku na Uniwersytecie w Connecticut, obecnie najbardziej lubiana przez kulinarnych smakoszy.

Poleć:

O Autorze:

Jan Ogrodnik

Przemyslaw Jan Dabrowski - architekt krajobrazu, dziennikarz zajmujacy sie tematyka ogodnicza znany w Toronto jako Jan Ogrodnik. Od dwudziestu lat na lamach prasy, jak rowniez w radio oraz w telwizji radzi jak uprawiac przydomowe ogrody. Projektuje zielen wokol domow i instytucji publicznych, a takze udziela konsultacji ogrodniczych. Od kilku lat wspolpracuje jako Agent d/s handlu nieruchomosciami z torontonska firma GoWest Realty Ltd Brokerage. Oferuje bezplatny projekt ogrodu przy zakupie lub sprzedazy domu.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.

Read previous post:
Działo się (10 kwietnia)

1927 – Urodził się Marshall Warren Nirenberg (zm. 15 stycznia 2010) – amerykański biochemik i genetyk, laureat Nagrody Nobla. Otrzymał...

Close