Wpatrywanie się w płomień świecy jako medytacja

0

Siedząc przy kominku i wpatrując się w ogień, nieświadomie korzystamy z techniki medytacji o nazwie trataka. Medytowanie poprzez wpatrywanie się w płomień świecy praktykowane jest przez joginów od tysięcy lat. Trataka uspokaja umysł i poprawia zdolność koncentracji.

Agnieszka Maciąg w książce “Pełnia życia” opisuje, jak odnalazła szczęście i pokochała swoją duszę. Ta modelka i blogerka przyznaje, że jednym z pierwszych ćwiczeń, jakie zaczęła wykonywać, aby oczyścić się z nagromadzonych przez lata negatywnych emocji, było wpatrywanie się w płomień świecy. Tę technikę polecił jej energoterapeuta. Według jego zaleceń miała wpatrywać się w płomień codziennie przez dziesięć mintut, najlepiej przed snem. Początkowo to zadanie było dla Maciąg szalenie trudne.

“Moja głowa niemal eksplodowała myślami, co powodowało, że siedzenie bezczynnie przez dziesięć minut było istną torturą! Przedtem, przez te wszystkie lata, stale zajmowałam czymś moją głowę. Na początku nastawiałam budzik na dziesięć minut, zapalałam świecę i zaczynałam obserwować płomień. Byłam pewna, że robię to nieskończenie długo. Spoglądałam na zegarek i okazywało się, że minęła… jedna minuta!”. Z biegiem czasu robiłam jednak postępy – wkrótce dźwięk budzika przestał być dla mnie wybawieniem, a nawet irytował, bo wybijał mnie z błogiego stanu!” – pisze Maciąg w swojej autobiografii.

Opisywana metoda medytacyjna, trataka, wywodzi się z Indii. Uspokaja umysł, działa antydepresyjnie, poprawia zdolność koncentracji, wpływa pozytywnie na poczucie zaufania do siebie i innych ludzi.

Poleć:

O Autorze:

PAP

PAP to największa agencja informacyjna w Polsce. Zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i przedsiębiorcy.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.

Read previous post:
Brzozy

W sobotę wybrałem się po zakupy i w drzwiach "U Michała" spotkałem strapionego pana Rysia. - A cóż to martwi...

Close