Przemyślenia przelane na papier

13

Kto czyta – nie błądzi
Jesteśmy narodem wspaniałym. Tyle że wleczemy się w ogonie Europy i w efekcie sięgnęliśmy dna. Najpierw spójrzmy na inne kraje. Otóż 90% badanych w Szwecji i 86% w Holandii czyta przynajmniej jedną książkę w roku. Zaś pięć lub więcej książek rocznie czyta w Szwecji 65% badanych, w Holandii 52%, Danii 51%, Wielkiej Brytanii 52%. Nie jest prawdą, że czytelnictwo książek wypierane jest przez nowe technologie. Poziom czytelnictwa jest często nawet wyższy w krajach, w których nowe technologie są bardziej dostępne i wykorzystywane. Rekordzistami są Czesi. Czytają najwięcej w Europie. Średnia liczba książek w czeskim domu to 246. Tylko 2 proc. Czechów nie ma w domu żadnej książki. Przeciętny Czech czyta średnio ponad 17 książek rocznie. Choćby po jedną książkę sięga i ją czyta 80 procent obywateli. Daje im to prymat na Starym Kontynencie. U nas 20 proc.obywateli w ogóle nie czyta książek.

Prawie 40 proc. Polaków miało w ręku jedną książkę w roku (co nie znaczy, że ją przeczytało). W ten oto sposób dogoniliśmy grono światowych półanalfabetów i aktualne pomysły ministerialne dotyczące ujednolicenia cen książek jedynie przyśpieszą w Polsce marsz ku wtórnemu analfabetyzmowi. Zaś im głupszy naród ( chodzi o liczne grono półanalfabetów) tym łatwiej nim rządzić. Głupi każdą błyskotkę weźmie za cenny kruszec. I w rezultacie mamy w ukochanej Ojczyźnie to, co widać gołym okiem.

Żal serce ściska
Jeśli ktoś sądzi, że PiS zostanie pokonany jest w błędzie. Aby pokonać, opozycja winna zewrzeć solidarnie szyki. Panowie Schetyna i Petru nie są do tego zdolni. Ani jeden, ani drugi prochu nie wymyślą. Każdy z nich swoją rzepkę skrobie. Kto zatem może pokonać władzę pisowską? Być może zirytowany naród. Dojdzie do tego wówczas, gdy pisowskie obietnice i mrzonki wezmą w łeb. To długa droga. Pan Kaczyński jest bowiem mistrzem w rzucaniu przeciwników lwom na pożarcie. A lud kocha igrzyska.

Jaka piękna katastrofa
Anthony Quinn w cudownym filmie pt.”Grek Zorba”, na widok walącej się w gruzy wznoszonej przez niego budowli, kopalni zawołał do szefa: “widziałeś kiedyś taką piękną katastrofę?” Mimo że stracił wszystko – nie stracił wiary. I nam,którzy lękają się, że wali się demokracja, potrzeba siły ducha Greka Zorby.

Poleć:

O Autorze:

Jerzy Klechta

Jerzy Klechta – dziennikarz prasowy i telewizyjny. W zawodzie od przeszło 50 lat. Autor ponad 20 książek.

13 Comments

  1. a ja wierze w uczciwosc Jaroslawa Kaczynskiego i w jego PartiePIS nareszcie doczekalem sie uczciwego rzadu i zycze mu zeby trwal jak najdluzej.a pan jest sceptykiem z urodzenia, wystarczy spojrzec na panska mine sceptyczna,juz nic nie pomoze, chba ze za20 lat przekona ise pan ze PIS jest najlepszy.Jaktylko slowko o PISie dobre powiedzialem w Polsce to inteligentny naukowiec nazwal mnie PISIOREM, ale go rozumie dobrze bo dostal wczesniej odznaczenie od Komorowskiego

  2. Witold LILIENTAL on

    @ Jacek i Krzysiek.

    Prosze nie wykrecac kota ogonem. ja nigdy nie powiedzialem, ze komunisci nie maja krwi na rekach. Tu chodzi o nazywanie komunistami Bogu ducha winnych ludzi, ktorych jedynym “grzechem” jest niezgadzanie sie na demolowanie systemu demokracji, niezawislego trybunalu i niezawislych sadow. Wielu z nich aktywnie walczylo przeciwko wladzom PRL i nawet siedzialo w wiezieniach. Natomaist dzis o demokracji i praworzadnosci poucza nas byly prokurator komunistyczny Piotrowicz, albo byly sedzia komunistyczny Kryze. Ludzie dzis broniacy demokracji sa obrazani, wyszydzani i insynuuje sie im rozne nieprawdziwe zachowania, nawet lacznie ze zdrada. Ta teoria, z ekeidys byly “lepszy sort” i “gorszy sort” i teraz tym, co meili gorzej ma byc lepiej i na odwrot jest po prsotu zbyt infantylna,z eby z nia polemizowac.

    • Marek Maciolowski on

      Ktos slusznie zauwazyl ze w Polsce i Ameryce zakonczyl sie okres demokracji kontrolowanej a nastapila demokracja spontaniczna – czyli lud ( demos) uwierzyl w demkoracje rozumiana w sposob taki prostolinijny, niepokretny, i zaglosowal emocjonalnie wbrew miedzynarodowym suflerom i politycznym alfonsom.
      PiS wbrew propagandzie PO i towarzysze NIE ” demoluje” demokracji czy Sadie w Polsce. PiS rzadzi jak najbardziej demokratycznie mandatem jaki otrzymal w demokratycznych wyborach. W Unii Europejskiej jedynym ” demokratycznym ” cialem wybieranym glosem obywateli EU jest Parlament Europejski. Lecz nalezy tu zwrocic uwage cztelnikow ze ten parliament nie ma nawet najmniejszych uprawnien do rzadzenia Unia – deputowani podobnie jak w Dumie moskiewskiej moga sobie perorowac na cale gardlo i nic a nic z tego gardlowania nie ma konsekwencji. Dlaczego ? A no dlatego ze Unia rzadzi tz. Komisja Europejska. A ta sklada sie wylacznie z osob nominowanych ( przez kogo?) czyli do-kooptowywanych z socjalistycznego klucza. Rowniez sedziowie unijni Sadu Najwyzszego w Strasburgu sa nominowani ( przez kogo ?) a nie wybierani przez lud miast i wsi . To fakty i rzeczywistosc ” demokracji” w Unii Europejskiej. Nie krytykuje czy protestuje, tylko opisuje.
      Natomiast opis ten rodzi pytanie na jakiej przeslance pan red-aktor Liliental et consortes oburza sie na demokracje rzadow PiS ?
      Na marginesie dodam ze Polska wymaga natychmiastowej i bezwzglednej czystki w sadownictwie i prokuraturze – jest to srodowisko przezarte korupcja i niekompetencja wyniesiona z peerelu.

  3. Krystyna Sitko-Krasucka on

    I tak jak wyżej słowo przeciw słowu….Jak może człowiek z człowiekiem sie porozumieć jesli żaden nie ma takiej woli? Jesteśmy narodem kłótliwym, zazdrosnym, zawistnym,rasistowskim a człowiek człowieka by w przysłowiovej łyżce wody chciał utopić. Jeśli sami się nie potrafimy szanować i z sobą w kulturalny sposób rozmawiać to nikt na całym świecie nas nie będzie szanował! Zawsze zadaję sobie pytanie jaki to paskudny gen posiadają Polacy że zawsze szerzą nienawiśc wśród siebie poza okresem strasznej tragedii wojennej. Wtedy się konsolidują i wspierają bo mają wspólny jedyny cel – wolnośc. Jak ją wywalczą to sami niszczą.

    • Mariusz Wasilewski on

      @Krystyna Sitko

      To bardzo ciekawe jak w paru linijkach można zamieścić tyle nienawiści do własnego narodu. Szkoda mi pani, skoro przebywa pani w kłótliwym, zazdrosnym, zawistnym i rasistowskim środowisku z osobami które chcą panią w łyżce wody utopić. Zaiste widać to po pani komentarzu, że kto z kim przestaje, taki sam się staje: ojkofobia w najlepszym wydaniu! Pani szacunek i tolerancja dla drugiego człowieka jest bardzo widoczna (strzeż mnie panie Boże od takich znajomych). Odnośnie genów, to pani powinna wiedzieć najlepiej jakie to parszywe geny posiada, skoro rozsiewa swoją nienawiść i żółć na prawo i lewo.
      Na koniec pozwolę sobie na dedykację dla szanownej pani cytując jednego z największych polskich bardów:
      “Może kto z państwa będzie
      Tak grzeczny i tej swołoczy
      Przy sposobności, splunie
      W moim imieniu, w oczy.”

  4. Witold Liliental on

    @ Jacek. Slowa ujete w cydzyslow zdradzaja, ze to jest, na szczescie, ironia. Przez chwile zastanawialem sie, co Pan ma na mysli. Dzis bardzo duzo ludzi przepisalo sie z tego “gorszego sortu” do tego lepszego, przyjelo ich “wiare” i nawet naucza nas o demokracji.

  5. Witold Liliental on

    Jest prosta zasada: jak strona PiS uzywa zwrotow w rodzaju : “Tusk Volksdeutsch”, “agent Bolek” “Komunisci i zlodzieje”, “zdrajcy”, “Targowica”, “macie krew na rekach”, “oni stoja tam, gdzie ZOMO”, itp. to jest wszystko w porzadku i kulturalnie, poniewaz to jest “objawiona prawda”. Kiedy ktokolwiek krytykuje ten rzad, jego ministrow, czy partie PiS, jak chociazby w przykladach wymienionych w powyzszym komentarzu, to jest chamstwo i nawolywanie do nienawisci, bo tylko jedna strona ma prawo do patriotytzmu i prawo do krytyki. A gorszy sort ma tylko wiedziec, ze “ruki pa szwam” i grzecznie milczec.

    • Gościu, co za bzdury wygadujesz? Znaczy, rozumiem ze “agent Bolek” to sformułowanie obraźliwe, bo takowego według ciebie nie było? I komuniści oczywiście nie mają krwi na rękach, czy tak ? No zabłysnąłeś intelektem, nie ma co!

    • panie Liliental, nie zadna prawda objawiona lecz prawda historyczna. Gdy “gorszy sort” mial lepiej to “lepszy sort” musial siedziec cicho od 45-go z chwila sowieckiej okupacji, znosic ucisk przesluchan,morderstw, kolektywizacji, zlodziejstwa itp. Lista jest dluga. Teraz zeby “lepszy sort” mial lepiej to “gorszy sort” musi miec gorzej.

  6. herbetkobogdan@gmail.com on

    I kto tutaj namawia do nienawisci?.Tytuly z Gazety-Gdy ustaje tolerancja dla tolerancji,Miesiecznice pozostana niezagrozone na wieki,Prezes bierze sprawy w swoje rece,Byli prezydenci Polski zaniepokojeni, Kto zatem moze pokonac wladze pisowska? Podobno mialo byc koniec z chamstwem?

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.

Read previous post:
Działo się (29 marca)

1561 – Urodził się Santorio Santorio (nazywany także Santorio Santorii, Sanctorius of Padua) – włoski lekarz, fizyk i wynalazca, profesor...

Close