Tak, to naprawdę mówią ludzie

4

Ten artykuł pt. “Jesteśmy u siebie, mamy prawo być niemili” jest przerażającą listą autentycznych wypowiedzi polityków i przedstawicieli mediów w Polsce.

Jak pisze autor Tomasz Piątek: “Selekcja była ostra: znalazłoby się tego znacznie więcej. Oto najciekawsze, moim zdaniem, cytaty “ludzi pierwszej kategorii” z ostatniego półrocza w Polsce.”

Przeczytajcie – włos się na głowie jeży

Ten tekst jest częścią Gazety Pisarzy – specjalnego wydania Gazety Wyborczej i serwisu Wyborcza.pl, powstałego z inspiracji Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 i Światowej Stolicy Książki UNESCO 2016.

 

 

 

 

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

4 Comments

  1. Witold Liliental on

    Poprawka. Do mojej wypowiedzi wkradł się błąd. Powinno być „każdemu” a nie „każdy”.

  2. Dariusz Góral on

    Dosyć idiotyczny apel w tym komentarzu. Zbig lepiej apeluj do ludzi w Polsce, żeby nie używali takiego języka. My tu w Kanadzie mamy podwójne obywatelstwo, głosujemy i mamy święte prawo wypowiadać się na polskie tematy. To zresztą jest artykuł nie z tego portalu, więc nie wiem gdzie problem. A co do cytatów – HORROR! I tu się dziwić, że ludzie online wypowiadają się w tak agresywny sposób!

  3. Nie włączajcie się w antyrządową walkę polityczną w Polsce, za którą stoją środowiska PO.
    Nie macie do tego moralnego prawa, będąc jak przypuszczam obywatelami innego państwa.
    Nie rozpowszechniajcie antypolskich materiałów na swoim portalu.

    • Witold Liliental on

      Te wypowiedzi są przerażające. Świadczą o nie tylko intelektualnej, ale o MORALNEJ zgniliźnie tych, którzy te słowa wypowiadali, bądź pisali, a do tego zakrapiane prymitywnym antysemityzmem, obliczonym na poklask pewnej części (niestety!) Społeczeństwa. I to wypowiadane przez polityków i niektórych dziennikarzy, pupilków obecnej władzy! Pamiętam, że w czasach PRL wszystkich, którzy myśleli inaczej, niż partia też piętnowano, jako „antypolskich zdrajców, warchołów ” itp. Zamiast argumentów merytorycznych stosowane były metody opluwania i odbierania godności. Dziś ta metoda powraca z niebywałym rozmachem. Właściwie każdy, komu nie podoba się działanie obecnej władzy odbierane jest prawo do patriotyzmu, przyzwoitości i wręcz polskości. Czy oburzenie spowodowane tymi ohydztwami ma być „włączeniem się w antyrządową walkę polityczną”, czy ludzkim odruchem elementarnej, PONADPOLITYCZNEJ przyzwoitości? Do tego oburzenia mają prawo wszyscy normalni ludzie, bez względu na obywatelstwo, miejsce zamieszkania i narodowość.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.