Montrealski wykład Anne Applebaum

0

Anna Applebaum – pisarka, amerykańska dziennikarka, publicystka “The Washington Post”, która w swojej karierze zdobyła m.in. najbardziej prestiżowe dziennikarskie wyróżnienie, jakim jest nagroda Pulitzera (za książkę “Gułag” w 2004 roku). Anne Applebaum urodziła się w Waszyngtonie. Ukończyła historię rosyjską oraz literaturę francuską i rosyjską na prestiżowym uniwersytecie Yale, uczęszczała także do Oksfordu, gdzie pisała doktorat. Pod koniec lat 80-tych trafiła do Warszawy, gdzie pracowała jako korespondentka: “The Economist”. Wtedy poznała swojego przyszłego męża, wówczas młodego dziennikarza Radosława Sikorskiego.

Jednak Anne Applebaum nie przyjeżdżała do Polski tylko służbowo. Po raz pierwszy odwiedziła nasz kraj w 1987 roku przywożąc od sympatyków z Oksfordu pieniądze dla “Solidarności” działającej w podziemiu.

Zdobycie autografu autorki "Iron Curtain" to cenna pamiątka

Zdobycie autografu autorki “Iron Curtain” to cenna pamiątka

Również przeżyła niesamowitą przygodę. Miała wracać z Anglii do USA. Zarezerwowała bilet na tydzień przed wylotem, jednak przesunęła go o jeden dzień. To uratowało jej życie. Samolot, którym początkowo miała lecieć eksplodował w powietrzu… libijscy terroryści podłożyli w nim bombę. Anne Applebaum sama o sobie mówi, że jest Amerykanką, ale po dwudziestu latach pobytu w Polsce, gdyby powróciła do Ameryki… tęskniłaby za Polską.

Anne Applebaum została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej – 7 listopada 2012 roku postanowieniem prezydenta Bronisława Komorowskiego, za wybitne osiągnięcia w pracy dziennikarskiej i publicystycznej oraz upowszechnianie wiedzy o najnowszej historii Europy Środkowo- Wschodniej.

“Jak długo jeszcze Polskę będzie się nazywać krajem postkomunistycznym? Przecież od rozstania się z dyktaturą monopartii minęło z górą ćwierć wieku. To tak, jakby wciąż upierać się przy nazywaniu Austrii krajem “posthabsburskim”. Nazywajmy rzeczy po imieniu; Polska jest krajem europejskim”.

Ten obszerny cytat dobrze wprowadza nas w atmosferę krótkiej lecz treściwej dyskusji po wykładzie prof. Anne Applebaum, w jednej osobie historyka oraz publicystki, związanej z Polską także więzami rodzinnymi (jak wielu z nas wie, jej mężem jest Marszałek Sejmu RP Radosław Sikorski). W środę 8 października Anne Applebaum gościła na tutejszym Uniwersytecie McGill, m.in już jako laureatka głównej nagrody “Cundill Prize” 2013 (najwyższa nagroda pieniężna za ksiażkę historyczną, która jest przyznawana w Toronto przez Uniwersytet McGill) za opublikowanie książki odsłaniającej mniej znane szczegóły historii Europy Środkowej i Wschodniej. Wszystko to razem sprawiło, że duża sala budynku Leacock McGill była zapełniona do ostatniego miejsca. Dziękując za przyznanie jej wyróżnienia, Anne Applebaum zwierzyła się audytorium, iż żałuje tylko dwóch rzeczy – faktu, że od samego początku nie została historykiem, a także tego, że ostatnie starcia przy granicy Rosji z Ukrainą wydarzyły się już po napisaniu najnowszej książki. Istotnie, przed 25 laty autorka była dziennikarką, a w trakcie polskich przemian 1988-1990 pracowała jako korespondent londyńskiego tygodnika “The Economist”. Właśnie wówczas zapragnęła wejść głębiej w zawiłości historii tej części Europy. Najnowsza książka Anne Applebaum nosi tytuł ” Iron Curtain – The Crushing of Eastern Europe 1944-1956″ (tj. “Żelazna kurtyna – zdruzgotanie Europy Wschodniej 1944-56”). Z kolei, środowy wykład nosił tytuł (w polskim tłumaczeniu) “Czyżby głęboko wierzący? – charakter kolaboracji i opozycji w reżimach komunistycznych.”

Należy przyznać, iż Anne Applebaum dokonała dobrego wyboru tematyki wykładu. Wszak już setki politologów i historyków zajmowało się (w takiej czy innej formie) czołowymi dygnitarzami partyjnymi tego ciężko doświadczonego regionu Europy, tamtejszymi służbami “bezpieczeństwa” (tzn. terroru). Liczne są też publikacje n.t. opozycji antysystemowej. Natomiast Anne Applebaum postanowiła zająć się większością społeczeństw koncentrując się na Polsce, Węgrzech i byłej NRD. Owa cicha większość widząc nasilenie terroru z końcem lat czterdziestych dokonała wolty chroniącej podstawy jej egzystencji. Tak, była to forma kolaboracji z narzuconym ustrojem, lecz – wg. definicji prof. Applebaum – co najwyżej “niechętnej kolaboracji” (reluctant collaboration), która, na długą metę, nie wyszła komunistom na zdrowie. Poprzez zamknięcie autentycznych organizacji kanalizujących aktywność spoleczną, rządzące reżimy odcinały sobie możliwość oceny realiów w swoich krajach.

Anne Applebaum, Monika Malecka - pracownik McGill

Anne Applebaum, Monika Malecka – pracownik McGill

Po dość krótkim czasie, prawie wszyscy obywatele potakiwali lub nie oponowali głośno wobec nowych porządków w swojej ojczyźnie, ale czy naprawdę wszyscy oni zasługują na miano “kolaborantów” typu Philippe Petaina czy Bolesława Piaseckiego? Odpowiedź autorki jest tu raczej negatywna. Po mniej więcej dziesięciu latach (przynajmniej w Polsce) znaczna część z owych stłamszonych przez stalinizm ludzi stanie w pierwszym szeregu reformatorów narzuconego z zewnątrz systemu, a znajdą się też tacy, którzy w ogóle zanegują jego sens. Opowiadanie szeptem dowcipów i słuchanie Wolnej Europy już okaże się niewystarczające. Z kolei, negatywnym produktem ubocznym pierwszego okresu “dyktatury proletariatu” będzie przesiąknięcie wielu środowisk zakłamaniem i cynizmem. Ilustracją tego może być zaprezentowana na wykładzie anegdota z okolic roku 1950. Nienawidzący komunizmu kompozytor Andrzej Panufnik był zmuszony przez zastraszone środowisko do wzięcia udziału w konkursie na hymn ku czci Józefa Stalina. Według jego relacji, napisanie owego utworu zajęło mu nie więcej niż pięć minut. Sam to ujął słowami: “absurdalna muzyka do absurdalnych słów”. Wkrótce, ku własnemu osłupieniu i zgrozie, dowiedział się, że jego kompozycja zdobyła pierwsze miejsce (!). Takich “kolaborantów mimo woli” jak Panufnik było w tamtych czasach bardzo wielu.

Dobrze, że Anne Applebaum, osoba znana, z dorobkiem naukowym, poświęciła im swój czas.

Poleć:

O Autorze:

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.