Kłamstwa i prawo imigracyjne

0

Imigracja do Kanady – “Ask Isabella”

Podobno badania dowiodły, że wszyscy ludzie kłamią – niektóre kłamstwa są, powiedzmy, nieszkodliwe (“Nie mogę sprzątać, mamo, boli mnie głowa”), poprzez trochę bardziej poważne (“Bardzo źle się czuję – nie przyjdę dzisiaj do pracy”), aż po kłamstwa, które naprawdę mogą szkodzić, zmienić życie (ileż osób wylądowało w więzieniu poprzez kłamstwa – np. innych ludzi – zwłaszcza dawniej, kiedy nauka nie była tak zaawansowana). Dziś zajmę się więc kłamstwami w świetle prawa imigracyjnego Kanady.

Parę dni temu czytałam artykuł o młodej kobiecie z Kolumbii Brytyjskiej (obywatelka Filipin), która od paru lat walczy z rozkazem wyjazdu z Kanady, który to rozkaz został wydany gdy wyszło na jaw, że ta stała mieszkanka Kanady (posiadająca legalne prawo zamieszkania w Kanadzie na stałe), która sama była sponsorowana do Kanady ileś lat temu przez swoją mamę – skłamała w swojej własnej aplikacji sponsorskiej gdy sponsorowała swojego męża.

canada flagA było to tak: dziewczyna zostawiła swojego chłopaka i przyjechała do Kanady na stałe sponsorowana przez swoją mamę. Po czym pojechała z powrotem na Filipiny, aby wziąć ślub i sponsorować z kolei swojego własnego męża do Kanady. Do tej pory nic nie jest dziwnego, nic niezgodnego z prawem – wszystko jest okay. Ale po przyjeździe na Filipiny zaczęły się schody – okazało się, że młoda kobieta nie może wziąć ślubu ze swoim narzeczonym jeśli nie mieszka na Filipinach przez co najmniej 30 dni. A ona – nie mieszkała. Przyjechała tylko na 2 tygodnie, bowiem tylko tyle mogła dostać urlopu z pracy, aby pracy tej nie stracić. A pracy stracić nie mogła i nie chciała. Co więc teraz robić? Tak naprawdę, to wystarczyło wziąć urlop bezpłatny (podobno łatwo się mówi) – i sprawa załatwiona. Albo – i tu nie wiadomo tak na 100 procent co tak naprawdę się wydarzyło – podpisać “pewien formularz”, “inną aplikację” i… sprawa załatwiona (tak mówi ta młoda kobieta, że tak właśnie się stało – podpisała razem ze swoim przyszłym mężem “inną” aplikację i wzięli legalny ślub – bez czekania na Filipinach przez 30 dni). Po czym wysłała aplikację o sponsorowanie męża i… jakiś czas później zaczęło się piekło, czyli śledztwo imigracyjne. Co się w trakcie śledztwa okazało?

Otóż okazało się, że młoda para, aby zawrzeć ślub w ciągu tego krótkiego pobytu naszej bohaterki na Filipinach, podpisała deklarację, że… mieszkają ze sobą jako “common law” – czyli w konkubinacie – przez ostatnie… 5 lat. Oczywiście to była nieprawda, czyli kłamstwo w aplikacji o pobyt stały – bardzo poważne przestępstwo w świetle prawa imigracyjnego Kanady. Zwłaszcza poważne wtedy, gdy, że tak powiem – dzięki temu kłamstwu osiąga się korzyści w sprawie imigracyjnej – czyli tak, jak właśnie w tejże sprawie (pamiętacie Państwo – inaczej para nie mogła zawrzeć związku małżeńskiego). I pewnie takie kłamstwo miało szanse nigdy nie wyjść na jaw, gdyby bohaterka tej historii mieszkała w Kanadzie od wielu lat. Na przykład ok. 10, a chociażby 6-7. Dlaczego wtedy takie kłamstwo mogło w ogóle nie wyjść na jaw? Otóż dlatego, że, jak pamiętamy, młoda kobieta była dopiero co sponsorowana do Kanady przez swoją matkę – a jako sponsorowana córka musiała być niezamężna (ani nie w konkubinacie) i całkowicie na utrzymaniu swojej matki – co z całą stanowczością zostało właśnie udowodnione Immigration w aplikacji sponsorskiej córki przez matkę. A tu kolejna aplikacja sponsorska – tym razem córka sponsoruje swojego męża, a przy tym okazuje się (tak mówi sponsorująca żona), że co najmniej 5 lat mieszkała z tym właśnie partnerem w formalnym związku, aczkolwiek nie był to związek małżeński. Oczywiście, daty i informacje w tych dwóch aplikacjach sponsorskich się nie zgadzały, i oczywiście, oficer imigracyjny – w pełni do tego właśnie szkolony aby wyłapywać takie właśnie niezgodności – zaczął śledztwo. Sprawa sponsorska męża stanęła w miejscu, a żona – sponsor – zaczęła mieć sama prawne problemy: Immigration oskarżyło ją o kłamstwo oraz o to, że nie kwalifikowała się na to, aby być sponsorowaną przez swoją matkę – ponieważ w czasie jak była sponsorowana jako dziecko zależne finansowo od swojej matki – to ona była już w konkubinacie ze swoim obecnym mężem – czyli nie była dzieckiem zależnym finansowo od swojej matki i w związku z tym pobytu stałego w Kanadzie nie powinna była dostać. A dostała go na podstawie kłamstwa.

Teraz więc Immigration Canada ma prawo pobyt stały odebrać, a ją samą odesłać z Kanady. Oczywiście jako stały mieszkaniec Kanady ma ona prawo do odwołania – i właśnie robiła to przez ostatnie dwa lata. Media podały, że po dwóch latach walki z Canada Immigration, po wykorzystaniu wszelkich dostępnych i zagwarantowanych prawem odwołań i apelacji (i wydaniu ponad 20 tysięcy dolarów na prawną reprezentację) – kobiecie owej nie uwierzono, że nie wiedziała, co podpisują oboje ze swoim mężem i zostanie ona na dniach usunięta z Kanady. Na dodatek – jaka ironia – jej małżeństwo się rozpadło, nie wytrzymało próby czasu i odległości (oraz pewnie próby finansowej też). Czyli – zostanie odesłana na Filipiny, gdzie nie ma nikogo – ani męża, ani matki (a nie ma innej bliższej rodziny).

Dlatego tak bardzo ważne jest co się mówi do Immigration, co się podpisuje, tak bardzo ważne jest, aby mówić i pisać prawdę. A jeśli nie da się czegoś przeskoczyć – albo trzeba obejść na około, albo… zostawić, ponieważ i tak sprawa wyjdzie na jaw, a wtedy skutki mogą być takie, jak tej nieszczęsnej Filipinki z Kolumbii Brytyjskiej. Wszystkim czytelnikom Gazety oraz klientom życzę radosnych Świąt Wielkanocnych.

 

Izabela Kowalewska

Konsultant Imigracyjny

Zapraszam wszystkich zainteresowanych sprawami imigracyjnymi Kanady do zadawania pytań.

Można do mnie dzwonić do biura: 416-604-3325, lub przesłać e-mail: [email protected] .

IZABELA KOWALEWSKA JEST CZŁONKIEM IMMIGRATION CONSULTANTS OF CANADA REGULATORY COUNCIL (ICCRC) CANADIAN ASSOCIATION OF PROFESSIONAL IMMIGRATION CONSULTANTS (CAPIC).

 

Share.

About Author

Izabela Kowalewska jest czlonkiem Canadian Society of Immigration Consultants (CSIC) oraz Canadian Association of Professional Immigration Consultants (CAPIC). Zapraszam wszystkich zainteresowanych sprawami imigracyjnymi Kanady do zadawania pytań. Można do mnie dzwonić do biura: 416-604-3325, lub przesłać e-mail: [email protected] 

Twój komentarz

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © [year]. All Rights Reserved.

More in Prawo
canada passport
“Zmiana kraju” na Kanadę? Nie tak łatwo

Był taki czas kilka lat...

Screen Shot 2014-09-04 at 9.31.04 AM
Studenci mogą zapłacić słono

Wszyscy studenci rozpoczynający nowy rok...

Telefon za kółkiem za 1000 dol.

Minister Komunikacji i Transportu Ontario...

Close